MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.
Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate

czwartek, 21 lipca 2011

Awaria usunięta!..zapraszam:)

Nareszcie(!!) blog odblokował się :)
...a ja przez cały ten czas jakoby mnie nie było :) - byłam, jestem, działam i zapraszam :)

...Ale moc jest  głównie w wierze.
Daj sobie szansę... 
(MJ)
(nawet w przypadku Bloggera to się sprawdza;))


Dangerous Album (1991)

---------------------------------------------------------------------------------------------------

3 komentarze:

  1. Dzisiaj słuchałam Michaela.Do moich ulubionych Jego piosenek zaliczam stanowczo Billie Jean i Thriller ;)) Co nie oznacza,że inne mi się nie podobają :)

    Buziaki Michaelinko !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czytać Twojego bloga Michaelino :)) Oby tak dalej!
    Pozdrawiam i przesyłam buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Michaelino :) podglądam sobie od czasu pewnego, podpatruję, podczytuję, słucham i powiem Ci, że podziwiam, podziwiam, z jaką pasją i zaangażowaniem tworzysz tego bloga ( od razu kojarzę Cię z Aleex-pod tym względem jesteście identic :)
    Szczerze Ci powiem, że tak jak napisałaś, dzięki Tobie jest szansa polubieć i zrozumieć Jego muzykę. NIgdy nie byłam Jego wielką fanką, jest kilka kawałków kultowych, które lubię , ale...to się ma jak z Amy W. Dopóki żyła-nikt Jej nie doceniał, foty jak chodzi pijana, śpiewa pijana obiegały cały świat, naśmiewano się i to równo. To samo było z NIM, z katastrofą smoleńską i tego u Polaków nienawidzę. I pod tym się nie podpisuję-pod listą nagłych fanów po śmierci, rozumiesz, o co mi chodzi?
    W Twoim blogu jest dużo cennych informacji o NIM , info dotychczas mi nieznane, zdjęcia-na których był szczęśliwy. Myślę, że dalej jest-gdy patrzy na Ciebie to uśmiecha się z radością, gdy patrzy na mnie-macha zachęcająco ręką ;)
    Więc będę korzystać powoli z zaproszenia.
    uuuuufffff, się rozpisałam :)
    Pozdrawiam i ściskam!!!!:*
    Ksena

    OdpowiedzUsuń