MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.
Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate

wtorek, 16 października 2012

Dla fanów

Jason King - Legenda Michael Jackson

Empik oferuje znacznie obniżoną cenę na to przepiękne, luksusowe wydawnictwo o Michaelu Jacksonie z 2010 roku.
Dotychczasowa cena 130 zł, obecna 53 zł!!! 
Jeśli ktoś dotąd nie nabył warto zamówić, bo okazja jest niebywała.:
http://www.empik.com/lege...87618,ksiazka-p
Format nieco większy niż A4. 

164 strony. 
Twarda okładka. 
Luksusowy papier, eksponaty i fotografie.

Jason King w swoim tekście opisuje powszechnie znane fakty z życia i kariery Michaela bez podejmowania żadnego stanowiska, co już jest niemałą zaletą książki.
Dla nas fanów może to stanowić pewien problem, ponieważ autor przedstawia Michaela realistycznie, bez zbytniego patosu i sentymentalizmu jako człowieka pełnego sprzeczności, genialnego artystę o imponujących osiągnięciach. 









Z wieloma opiniami autora zgadzam się, chociaż jako kochająca fanka, wyraziłabym je nieco inaczej... z miłością do mojego Idola... :)

Dla mnie ten tekst jest drugorzędny wobec całej książki.
Najmocniejszą jej stroną są fantastyczne zdjęcia Michaela i wspaniałe eksponaty, zamknięte w ślicznych pergaminowych kopertach.

Ozdobione kolorowymi znaczkami z koroną King of Pop stanowią prawdziwy rarytas tego wydawnictwa.
Zawierają dokumenty, pamiątki, plakaty, maski, bilety i autograf.....cudo!
Naszpikowane unikatowymi fotosami i przedmiotami, uzupełniają obraz fascynującego, a zarazem skomplikowanego życia Michaela.
Projekt „muzeum w książce” umożliwia dostarczenie czytelnikowi mnóstwa wyjmowanych przedmiotów, włącznie z takimi rarytasami, jak wybrane strony z almanachu szkoły średniej, do której Michael uczęszczał, patent na buty do skłonu antygrawitacyjnego z "Smooth Criminal”, czy też osobliwe maski, z których korzystał podczas Dangerous Tour, replikę testamentu i wyroku z 2005 roku, oraz świadectwo ślubu z Lisą i wiele, wiele innych.

Przyznaje, że nie znam jeszcze całego tekstu.

Mam jednak nadzieję, że styl, forma i to co dotąd przeczytałam będzie kontynuowane.
Polecam ze względu na zawartość i cenę.


----------------------------------------------------------------------------------------




4 komentarze:

  1. przepraszam, że nie na temat. gratuluję 40 000 odwiedzin

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Judytko:)))
    Jesteś niesamowita.. <3
    Bardzo mi miło.. :)
    Sama tego nawet nie zauważyłam.
    Teraz rzadziej piszę, więc i czytelników znacznie mniej.
    Skoro o tym przypominasz, wypada przede wszystkim podziękować wiernym czytelnikom Nibylandii Michaela Jacksona za ich obecność, życzliwość i cierpliwość.
    Pamiętam jak świętowałam 1000 wejście na bloga.. :))).. jak ten czas leci.
    Niebawem minie 2 lata...:)


    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj ponownie, Michaelino. I ja gratuluję Ci poczytności Twojego bloga, bo rozumiem, że nie jest to bez znaczenia, gdy inni czytają i oglądają Twoją, tworzoną z potrzeby serca, stronę. Chciałabym odnieść się do Twojej wstępnej recenzji albumu "Legenda" J. Kinga, w którego posiadaniu jestem od dość dawna. Jest to bez wątpienia łakomy kolekcjonerski kąsek dla fanów z uwagi na wspomniane przez Ciebie załączniki. Z tego powodu warto go mieć. Jeżeli jednak wczytasz się uważnie w tekst, z pewnością zauważysz liczne faktograficzne nieścisłości i przekłamania. Dla znawców życia i twórczości Michaela nie będą one miały większego znaczenia, ale dla tych, którzy dopiero gromadzą wiedzę o artyście - z pewnością tak. Najsłabszą jednak stroną tej publikacji jest haniebne wręcz tłumaczenie. Z całym szacunkiem dla tłumaczki, bo pewnie chciała wykonać swoją pracę jak najlepiej. Dla mnie jednak ta "polszczyzna" jest nie do przyjęcia i odebrała mi wiele radości z lektury. Ciekawa jestem, czy po dokładnym i szczegółowym przejrzeniu albumu, zgodzisz się z moją opinią.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    VIMAGO

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, dziękuję serdecznie za wizytę i recenzję.
    Przyznam szczerze,że jakoś specjalnie nie ciągnie mnie do przeczytania książki.
    Jak napisałam ten tekst jak dla mnie ma znaczenie drugorzędne wobec jej zawartości. Kupiłam ją głównie z tego powodu.
    Po przekartkowaniu kilkunastu stron odłożyłam na później,tym bardziej,że teraz nie mam za wiele wolnego czasu, a jak sądzę niczego odkrywczego z niej się nie dowiem, o czym dotąd bym nie wiedziała.
    Jason King wziął udział w znakomitym dokumencie Spike'Lee Bad 25.
    Tym bardziej razi oraz rozczarowuje brak należytej dbałości o fakty i szczegóły...ech czy to się wreszcie kiedyś skończy?
    Zaciekawiłam się Twoją opinią i może jutro postaram się zgłębić wreszcie mój ostatni nabytek.
    Już teraz mi się wydaje,że zapewne podzielę Twoje zdanie, bo razi mnie to samo, a do tego dochodzi niefortunne tłumaczenie.
    Nie mniej jednak pozycja z pewnością wartościowa dla fanów ze względu na kolekcję dokumentów i pamiątek.
    Każdy fan powinien to mieć, dlatego tak ochoczo reklamuję te książkę i polecam, tym bardziej,że cena wybitnie jest okazyjna.
    Pozdrawiam i zapraszam do Michaelowej Nibylandii..:)

    OdpowiedzUsuń