MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.

Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate


sobota, 15 maja 2021

Karma wraca!


Martin Bashir ustąpił ze stanowiska redaktora ds. Religii w BBC i odchodzi z korporacji (rzekomo z powodów zdrowotnych).

Nastąpiło to przed opublikowaniem wyników śledztwa w sprawie nieetycznego (delikatnie mówiąc) postępowania (fałszowanie dokumentów) w celu uzyskania słynnego wywiadu z Dianą, księżną Walii w 1995 roku .
Jako uosobienie dziennikarskiej nieuczciwości Martin Bashir zasłynął również zmanipulowanym wywiadem rzeką "Living with Michael Jackson", który stał się przyczyną postawienia Michaelowi zarzutów, na podstawie fałszywych zeznań rodziny Arvizo w 2005 r.
Po wyczerpującym procesie Michael Jackson został uniewinniony ze wszystkich zarzutów, jednak zapłacił za to wszystko najwyższa cenę, ponieważ jego przedwczesne odejście ma ścisły związek z tym przez co musiał przechodzić w ostatniej dekadzie swojego życia.
Po śmierci Michaela dziennikarz przyznał, że przedstawił go w złym świetle w swoim filmie, oraz nigdy nie uważał za przestępcę.
Tymczasem Michael poczuł się oszukany, twierdząc, że było to „rażące wypaczenie prawdy”, które przedstawiało mylący obraz jego zachowania w ogóle i zachowania jako ojca.
„Zaufałem Martinowi Bashirowi, że wejdzie do mojego życia i mojej rodziny, ponieważ chciałem, aby powiedziano prawdę” - wyznał poruszony Michael Jackson kilka dni po emisji dokumentu.
„Czuję się bardziej zdradzony niż być może kiedykolwiek wcześniej; że ktoś, kto poznał moje dzieci, mój personel i mnie, kogo wpuściłem do swojego domu i serca, powiedziałem prawdę, zawiódł zaufanie, którym go obdarzyłem i stworzył ten straszne nieuczciwy program”.
W ubiegłym roku, pod naciskiem rodziny Diany, dyrektor generalny BBC, Tim Davie, zlecił niezależne dochodzenie w celu zbadania, w jaki sposób Bashir przekonał księżną, aby wypowiedziała się przed kamerą o swoim małżeństwie z księciem Walii i czy Bashir użył fałszywych dokumentów, aby zdobyć zaufanie księżnej oraz jej brata, Lorda Spencera.
Dochodzenie właśnie zostało zakończone, a raport został przekazany BBC w celu publikacji.
Ten wywiad przyniósł Bashirowi sławę w wymiarze globalnym, z dziesiątkami milionów widzów oglądających, jak żona i matka następców tronu składa deklarację, że w małżeństwie było ich troje, w odniesieniu do Camilli, obecnej księżnej Kornwalii. Następstwem tego wywiadu był rozwód księstwa Walii, a Diana znalazła się na celowniku paparazzi całego świata. Jaki to miało finał wszyscy znamy.
Jednak zawsze pojawiały się pytania, w jaki sposób Bashir zdołał uzyskać ten wywiad? Jak namówił księżną do zwierzeń przed kamerą o rozpadzie związku z następcą tronu?
I oto niejaki Matt Wiessler, grafik, który pracował dla BBC, udzielił wywiadu Guardianowi, że pewnego wieczoru w 1995 roku zadzwonił do niego Bashir z prośbą spreparowanie fałszywych wyciągów bankowych, jakoby pracownicy Pałacu sprzedawali mediom niepochlebne i kompromitujące wiadomości o Dianie w celu zniszczenia jej reputacji.
Następnie Bashir wykorzystał te fałszywe dokumenty, aby przekonać brata Diany, Lorda Spencera, że media płacą współpracownikom rodziny królewskiej za informacje.
Zrobił to w celu zdobycia zaufania ksieznej i jej brata, aby zapewnić sobie wywiad..
BBC wszczęło wówczas wewnętrzne dochodzenie, w wyniku którego ówczesny szef BBC News Tony Hall stwierdził, że Bashir „nie myślał”, zamawiając grafikę, ale ostatecznie był „uczciwym i honorowym człowiekiem”.
Podczas gdy Bashir stał się sławny i miał udaną karierę, uzyskując kolejny spektakularny wywiad o światowym zasięgu oglądalności z Królem Popu, Michaelem Jacksonem, grafik Wiessler znalazł się na czarnej liście BBC jako kozioł ofiarny całej afery, którą wkrótce zamieciono pod dywan.
Jednak zainteresowanie tym, w jaki sposób Bashir zdobył wywiad z Dianą, zostało ponownie wywołane poprzez uporczywy lobbing ze strony Lorda Spencera, który drążył sprawę fałszywych wyciągów, na które sam się nabrał, uwierzywszy w spisek Pałacu przeciwko Dianie.
Doprowadziło to do rozpoczęcia niezależnego dochodzenia w sprawie wywiadu pod koniec ubiegłego roku, co zostało przyjęte z zadowoleniem również przez księcia Williama.
Sędzia Sądu Najwyższego, lord Dyson rozpatrywał, w jaki sposób BBC uzyskała wywiad?
Czy taktyka była zgodna z ówczesnymi standardami BBC oraz w jakim stopniu Bashir wpłynął na decyzję Diany o udzieleniu wywiadu?
BBC odcięło się od takich metod i przeprosiło za sfałszowane wyciągi, a rezygnacja Bashira przed opublikowaniem raportu jest bardzo wymowna.
Czy to jednak nie zbyt mało? Fałszowanie dokumentów to przecież przestępstwo!

środa, 12 maja 2021

Sprawiedliwość dla Michaela Jacksona



W wywiadzie dla Associated Press wykonawca testamentu Michaela Jacksona, prawnik John Branca mówił o wygranych procesach MJ Estate w imieniu spadkobierców (dzieci, matka):

1- IRS (zawyżenie wartości aktywów MJ w chwili śmierci i bezprawne naliczenie astronomicznej kwoty podatku)
2- sromotna przegrana Wade Robsona, wcześniej Jamesa Safechuckia, rzekomych ofiar nadużyć seksualnych ze strony MJ.
′′Jesteśmy zadowoleni. Zawsze staramy się postępować właściwie. Staraliśmy się od początku przestrzegać zasad i przepisów IRS. Polegaliśmy na najlepszych możliwych ekspertach. To niefortunne, że zmuszono nas do procesu, aby walczyć o sprawiedliwość"
′′Jesteśmy w absolutnym punkcie zwrotnym" powiedział Branca o sprawie Robsona i Safechucka (niesławni bohaterowie Leaving Neverland) .
Przegrali we wszystkich instancjach, ponadto zostali obciążeni kosztami sądowymi - 8 lat kłamstw, pieniactwa i apelacji!
"Myślę, iż ludzie zdali sobie sprawę, że Michael był niewinny wszelkich zarzutów chociaż sam nie mógł się już obronić."
Za to pogrążyli się jego oskarżyciele.
John Branca zapowiedział niespodzianki dla Fanów i dodał:
"Nadchodzi wspaniały spektakl/musical na Broadwayu, a wkrótce wznawiamy nasz pokaz Cirque du Soleil"

Źródło: Associated Press

czwartek, 29 kwietnia 2021

Nareszcie koniec!

I co teraz?


Wystarczy cywilnej odwagi, aby odszczekać to wszystko? 
Kolejnym krokiem powinien być pozew przeciwko kłamcom oraz tym, którzy wysmażyli i wypromowali ten paszkwil. 
Apel sławnej pani redaktor, aby nie słuchać muzyki Michaela Jacksona skwapliwie podchwyciły pewne rozgłośnie radiowe. 
W Polsce też jedna taka nadgorliwa się znalazła. 
Kolejny raz medialnie skazano niewinnego człowieka bez sądu, tym razem zmarłego, który nie może się bronić, ale Sąd, to nie to samo, co kiepski paradokument, obliczony na tani efekt. 
Tam liczą się dowody, a kłamstwo i krzywoprzysięstwo dyskwalifikuje. 
Osiem lat niszczenia reputacji człowieka, który 4 lata przed śmiercią został w pełni uniewinniony. Kuriozum polega na tym, że wtedy, obecne rzekome ofiary zeznawały pod przysięgą jako świadkowie obrony, mając jedyną, niepowtarzalną okazję oskarżyć swojego ewentualnego krzywdziciela i posłać go na długie lata do więzienia. 
Byli już wtedy dorośli i w pełni świadomi swoich zeznań. 
W krzyżowym ogniu prokuratorskich pytań ani razu się nie zawahali, a zeznania były pewne i spójne. Nie to co teraz, gdy nic się nie zgadza, co więcej udowodniono nieścisłości czasu i miejsca oraz odrażające kłamstwa. 
Zanim wnieśli pozwy o milionowe odszkodowania od firm i spadkobierców Michaela Jacksona, odczekali na przedawnienie kary za fałszywe zaznania podczas rozprawy z 2005 roku. 
Skoro byli ofiarami, dlaczego wtedy kłamali przed sądem, przyczyniając się do uniewinnienia swojego oprawcy, jeśli teraz mówią prawdę? 
Upewnili się, że majątek Michaela każdego roku od śmierci powiększał się, a oni właśnie zbankrutowali, byli zadłużeni, bez dochodów i bez perspektyw. 
Kiedy sprawy w sądach przeciągały się i komplikowały, polecieli do mediów, a te [HBO] wpadły na pomysł nakręcenia tzw dokumentu Leaving Neverland. 
Resztę prawie każdy zna, a wielu widziało. 
Finał mamy dzisiaj. 



Sprawiedliwości stało się zadość, ale szambo zostało rozlane i wielu będzie twierdzić, że nie ma dymu bez ognia, a coś musiało być na rzeczy, więc raz jeszcze przypominam istotę decyzji Sądu Najwyższego Los Angeles USA: 
"Orzeczenie z powództwa Wade Robsona zostało trzykrotnie oddalone przez dwóch niezależnych sędziów Sądu Najwyższego". 
„Wade Robson spędził ostatnie 8 lat na dochodzeniu roszczeń w różnych procesach sądowych przeciwko majątkowi Michaela Jacksona i firmom z nim związanych. 
Robson zebrał prawie trzy tuziny zeznań, zbadał i przedstawił setki tysięcy dokumentów, próbując udowodnić swoje roszczenia, jednak sędzia po raz kolejny orzekł, że jego roszczenia NIE MAJĄ ŻADNEGO UZASADNIENIA I ŻADEN PROCES NIE JEST KONIECZNY, A SPRAWA ROBSONA ZOSTAJE ODDALONA" 
Wcześniej podobna, wniesiona przez Jamesa Safechucka przeciwko spadkobiercom Michaela Jacksona również została oddalona z tych samych powodów, czyli z braku dowodów.