MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.

Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate


czwartek, 7 kwietnia 2011

Image




Już na zdjęciach z okresu Thrillera twarz Michaela Jacksona pokryta jest makijażem.
Najbardziej jednak zaszokowała okładka albumu Badgdzie jego skóra stała się o wiele jaśniejsza niż dotychczas.
Powszechną uwagę przykuwały zmiany w wyglądzie Michaela.
Publicznie przyznawał się do dwóch operacji plastycznych, dementując pogłoski o wybieleniu skóry.



Przy premierze każdej kolejnej płyty prezentował nowy wizerunek i jaśniejszy kolor skóry.
Po sukcesie Thrillera czarnoskóry artysta stał się bożyszczem Ameryki i świata, wzorem do naśladowania dla młodzieży, obiektem pożądania i bezgranicznej miłości fanów.



Zarzuty, że Michael oderwał się od swoich korzeni są niedorzeczne, chociaż rzeczywiście nie myślimy już o nim jak o czarnym artyście - jest uniwersalny.
To właśnie on uczynił dla Afroamerykanów więcej niż Martin Luter King.
Teledyski Michaela w MTV utorowały drogę w tej stacji innym czarnym artystom.
Udowodnił, że ciemnoskóry człowiek, wbrew stereotypom może być inteligentny, twórczy, może osiągnąć szczyty i stać się niewiarygodnie popularnym.


Wielokrotnie z dumą podkreślał przynależność do swojej rasy, pomimo nabytej białej karnacji.

Zmiany w wyglądzie Michaela nie były zwykłym kaprysem gwiazdora.
Pomiędzy Off The Wall.... a Thrillerem ujawniła się choroba skóry - Vitiligo, powodująca nieodwracalną utratę komórek pigmentu (melanocytów).
Białe plamy wokół oczu i ust, na rękach i innych mniej widocznych częściach ciała stanowią przykre, najczęściej nieodwracalne zeszpecenie.
Dotyka ludzi wszystkich ras, ale najbardziej szokuje u osób ciemnoskórych.
Choroba Michaela nie ulega wątpliwości.


Prawdopodobnie całkowicie pozbawiła go pigmentu pozostawiając gdzieniegdzie ciemne plamy.
Ukrywał to stosując makijaż, lecz w związku z postępem choroby, zmuszony był poddać się depigmentyzacji twarzy, torsu, ramion i dłoni.

Po Thrillerze Michael zamilkł na jakiś czas, wywołując spekulacje, iż wykorzystał tę przerwę na dokonanie licznych operacji plastycznych,i złuszczenia naskórka aby wybielić twarz!!!
Napisał w autobiografii Moonwalk, że jego problemy skórne zaczęły się właśnie po Thrillerze.
Przyznał się do dwukrotnej operacji nosa, oraz uwydatnienia szczeliny podbródka.
Nieustannie nagabywany w tym temacie wyznał to  Oprah Winfrey i podłemu kłamcy-manipulantowi  Bashirowi.

Ostatecznie i niepodważalnie bielactwo zostało orzeczone przez koronera podczas autopsji.
Potwierdzono vitiligo oraz depigmentację skóry na całej klatce piersiowej, twarzy i dłoniach.

Michael Jackson wymyślił siebie od początku do końca, łącznie ze zmianą wyglądu, kreując własne ciało jak tworzywo artystyczne, nadając mu wyraz niepowtarzalnej tożsamości.

Jego geniusz polegał na tym, że nie tworzył swojego wizerunku z niczego.
Nie był sztucznym tworem show businessu, ponieważ udało się wpleść artystyczny image we własną osobowość, podkreślając przy tym mocne strony i słabości (vitiligo).
On nie chce tego pokazywać w sposób drastyczny, ujawniając kartę choroby.
Niektóre elementy wyglądu i stroju Michaela z jednej strony mają podkreślać jego charakterystyczny wizerunek, czyniąc go powszechnie  rozpoznawalną marką MJJ, z drugiej zaś stanowią perfekcyjny kamuflaż.


Służą temu takie symbole jak plastry na palcach - sztuczne opatrunki, gips na ręku, maska chirurgiczna, opaska na ramieniu.
Są to atrybuty podkreślające delikatną i ludzką stronę jego osobowości - Michael cierpi i rozumie cierpienie innych, kocha nas, współczuje biednym i pokrzywdzonym. 
W subtelny sposób artysta mówi, że można go zranić, że jest zwyczajnym człowiekiem, także choruje i ma swoje słabości.
Ukrywa je i kamufluje, ponieważ rolą artysty jest pozytywne przesyłanie energii.
Nie może jawić się jako człowiek słaby i schorowany. 
Jego taniec sprawia, że czujemy się wspaniale.
Każdy ruch podkreśla rytm i muzyka. 
Typowo męska sylwetka, kapelusz, cekinowa rękawiczka, białe skarpety, mokasyny, biały t-shirt, przykrótkie spodnie z lampasami i kurtki  (najsłynniejsza czerwona z Thrillera)







Każdy z tych elementów scenicznego image, spełniał określone zadanie, również czysto praktyczne.
Słynna cekinowa rękawiczka, opatrunek gipsowy na przedramieniu oraz plastry na palcach ukrywały plamy vitiligo.
Biel skarpetek i t-shirtów podkreśla taneczne ruchy, bardziej widoczne w światłach reflektorów.
Krótkie nogawki spodni i lampasy zwracają uwagę na stopy Michaela, wykonujące skomplikowane kroki taneczne (moonwalk, robot dance)


Stranger in Moscow - Obcy w Moskwie:
Utwór napisany podczas Dangerous Tourkiedy Michael jak zwykle samotny i uwięziony w hotelowym apartamencie spogląda na tonącą w deszczu Moskwę, snując refleksje na temat tak odległego dotąd mu  świata.
Michael zna bolesną historię współczesnej Rosji i nawiązuje do niej w swojej piosence. 
Koncert i okres pobytu w Moskwie zasługują na osobną opowieść, do której z pewnością jeszcze powrócę. 
Ta piękna piosenka, została włączona do następnej trasy History Tour.
Podczas jej wykonania podziwiamy u Michaela mistrzostwo tanecznego stylu robot dance. 


Trudno wyobrazić sobie kogokolwiek innego w przykrótkich spodniach, białych skarpetkach i złotym body z Dangerous Tour, kto nie wyglądałby co najmniej groteskowo, natomiast on w tym kostiumie wyglądał znakomicie.



Human Nature - Ludzka natura



Michael zmuszony do zmiany wyglądu, nie tyle wybielił swoją skórę, co wykorzystał chorobę i wplótł ją w swój artystyczny wizerunek. 
Złamał powszechne stereotypy, niosąc przesłanie: nie ważne - jesteś czarny czy biały, kobietą czy mężczyzną - możesz odnieść sukces. 
Masz prawo do marzeń.
Chcesz być inny, zmień się. 
Jeżeli mężczyzna chce nosić makijaż, niech nosi. 
Jeśli ktoś  utożsamia się z Piotrusiem Panem , niech żyje w tej bajce.
Pozytywne u Michaela jest to, że jego propozycje zrywania ze stereotypami nie były szkodliwe i agresywne,
On sam jednak w pewnym sensie stał się ofiarą własnej autokreacji.

------------------------------------------------------------------------------------------------------  

niedziela, 3 kwietnia 2011

Urodziny

Paris Katherine Jackson *03.04.1998*


















Happy Birthday Paris-:)

----------------------------------------------------------------------------------------------

sobota, 2 kwietnia 2011

Odzew




Warto było protestować i podnieść alarm!

Oto odpowiedź Haliny Pilonis - szkoda tylko, że nie w ramach oficjalnego sprostowania na łamach pierwszej strony Onetu, gdzie kilkanaście godzin widniał artykuł o pedofilii obok fotografii Michaela Jacksona i Romana Polańskiego. 

Ponieważ nie jestem seksuologiem, nie wypowiadam się na temat seksualności kogokolwiek. Przytaczam opinię dr Czerwnikiewicza, który zaznaczył, że bycie pedofilem nie oznacza popełnianie czynów pedofilskich. Więc o nic Michaela Jacksona nie oskarżył. Użył też sformułowania "prawie pewni". Tekst został zautoryzowany, więc zarzuty o nierzetelności dziennikraskiej są bezpodstawne.

Osobiście bardzo cenię twórczość tego artysty i nigdy nie uważałam, że jest przestępcą.

Celem artykułu nie było obrażanie kogokolwiek, chodziło o wyjaśnienie aspektów medycznych pewnego zaburzenia.

Jeśli jednak tak został odebrany, Onet usunie go ze swojego portalu.




Artykuł został usunięty. Pod jego adresem znajduje się taki oto tekst::

"Błąd 404 (page not found)
Nie znaleziono strony o podanym adresie.

Przepraszamy. Strona, której szukasz nie została odnaleziona. Mogła zostać usunięta, zmieniono jej nazwę albo jest tymczasowo niedostępna. Sprawdź poprawność adresu lub kliknij w jeden z poniższych linków, aby przejść na stronę startową naszego serwisu lub na ostatnią przeglądaną stronę."


Łaski nie robią - odzew wśród internautów był ogromny, zdecydowanie potępiający tę perfidną dziennikarską manipulację (przepraszam rzetelnych i uczciwych dziennikarzy- wierzę, że tacy jeszcze istnieją).
Obawiano się konsekwencji - artykuł został zeskanowany, przetłumaczony na jęz.angielski i przesłany do Michael Jackson Estate (potwierdzono już otrzymanie) jak również do Rady Etyki Mediów.

Onecie, pani Halino Pilonis ta notka i zdjęcie artykułu nie wystarcza.
Najwyższy czas zrozumieć odpowiedzialność za słowo!
Świadomość jego nieodwracalnej konsekwencji powinna istnieć w waszych głowach, zanim opublikujecie tego rodzaju tekst.
Pani redaktor Halinie Pilonis, która deklaruje,że ceni twórczość Michaela Jacksona, w imię dobrego imienia MJ, oraz cierpienia, jakie znosił przez całe życie z powodu ignorancji niektórych pseudo dziennikarzy, dedykuję dwa znakomite utwory, które napisał jako protest na bezduszne traktowanie swojej osoby.

Tabloid Junike - Szmatławe Brukowce



Dzisiejsze wiadomości zaczynamy od niezwykłej i dziwnej informacji. Piosenkarz Michael Jackson sypia w komorze tlenowej. Piosenkarz mówi, że komora hiperbaryczna ma właściwości odwracające proces starzenia się...  

Spekulujecie, żeby złamać tego, kogo nienawidzicie
Rozprowadzacie kłamstwa, które sami tworzycie
Polujecie i okaleczacie
Jak gończe media w histerii
Kogo następnego wskrzesicie?
JFK zdemaskował CIA
Prawdę znają tylko wzgórza
Bo liczy się opowieść o pogróżkach ku waszej chwale

To oszczerstwo!
Wasza mowa to nie miecz
Ale swoimi piórami torturujecie ludzi 
Ukrzyżowalibyście Boga
I nie musisz tego czytać, czytać
I nie musisz tego trawić, trawić
Ale kupując to, karmisz to, karmisz to
Więc dlaczego ogłupiamy się?

To, że przeczytasz to w gazecie
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda
Choć wszyscy chcą o tym czytać jak najwięcej
To, że przeczytasz to w gazecie
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda, rzeczywistość
Mówią, że jest homoseksualistą

W kapturze
Wrobilibyście go, gdyby tylko można
Migacie, by zabić
Oskarżycie go, gdy zechcecie
Jeśli umrze, współczujecie
Fałszywi świadkowie
Cholerna wierność sobie
W czerni
Dźgnij mnie w plecy
W twarz
Kłam i obrażaj rasę
Heroina i Marilyn
Bo liczy się historia na okładkę
Ku waszej chwale

To oszczerstwo!
Przez słowa, których używacie
Jesteście pasożytami w czerni i bieli
Zrobicie wszystko dla newsu
I nie pójdziesz i nie kupisz tego?
A oni nie będą tego podziwiać?
Nakład uświęca środki
Więc dlaczego tak się ogłupiamy?

(Kochanie)
To, że przeczytasz to w gazecie
(Kochanie)
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda
Choć wszyscy chcą o tym czytać jak najwięcej
To, że przeczytasz to w gazecie
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda
Wszyscy chcą o tym czytać jak najwięcej

To, że przeczytasz to w gazecie
(Uwierz mi)
Albo zobaczysz w telewizji
(Kochanie)
Nie dowodzi, że to prawda
(Kochanie)
Choć wszyscy chcą o tym czytać jak najwięcej
(Kochanie)
To, że przeczytasz to w gazecie
(Kochanie)
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda, rzeczywistość
Jest blondynką i jest biseksualna!

Skandal!
Przez słowa, których używacie
Jesteście pasożytami w czerni i bieli
Zrobicie wszystko dla newsu
I nie pójdziesz i nie kupisz tego?
A oni nie będą tego podziwiać?
Nakład uświęca środki
Dlaczego siebie ogłupiamy?
Oszczerstwo!
Mówisz, że to nie grzech
Ale swoim piórem torturujesz ludzi
Więc dlaczego siebie ogłupiamy?

(Kochanie)
To, że przeczytasz to w gazecie
(Kochanie)
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda
(Kochanie)
Choć wszyscy chcą o tym czytać jak najwięcej
To, że przeczytasz to w gazecie
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda
Patrz, wszyscy chcą o tym czytać jak najwięcej
(Kochanie)
To, że przeczytasz to w gazecie
(Kochanie)
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda
To, że przeczytasz to w gazecie
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda
(Musisz uwierzyć)

To, że przeczytasz to w gazecie
Albo zobaczysz w telewizji
Nie dowodzi, że to prawda, rzeczywistość
Tak cholernie nie szanujecie nikogo
                                      
 (Autor tłumaczenia: ioreta/kato Translate MJ
Privacy - Prywatność


Czy nie wystarczy już zdjęć? Po co to wszystko?
Dla historii, której chcesz, już pochowasz mnie?
Mieszasz ludziom w głowach, opowiadasz tylko to, co sam wybierasz
[Starasz się ograbić mnie z własnej tożsamości]

I ciągle mnie prześladujesz, naruszasz moją prywatność
Dlaczego nie pozwolisz mi po prostu żyć?
Lecz twoje kamery i tak nie mogą kontrolować umysłów tych, którzy wiedzą
Że sprzedasz własną duszę, dla artykułu, który ktoś kupi

Chcę mojej prywatności (yeah, yeah)
potrzebuję mojej prywatności (yeah, yeah)
Więc paparazzi (yeah, yeah)
odczepcie się! (yeah, yeah)

Ktoś z was pewno wciąż zastanawia się dlaczego, moja przyjaciółka musiała umrzeć
Żebyście dostali historię, jakiej jeszcze nie było
Była ścigana i zagubiona, zupełnie jak wielu innych, których znam
I tej zimowej nocy, moja duma została zdeptana

Nie dostała już drugiej szansy,
Była gnębiona i wyśmiana
I powiedz, dlaczego?
I tu nauczka - na szacunek trzeba sobie zasłużyć
Przestańcie obrzydliwie atakować moje uczucia


Chcę mojej prywatności (och nie, yeah, yeah)
potrzebuję mojej prywatności (och nie, yeah, yeah)
Więc paparazzi(paparazzi, yeah, yeah)
odczepcie się!(po prostu odczepcie się, yeah, yeah)

I tu nauczka - artykuły są zakręcone i wypaczone
Przestańcie obrzydliwie atakować moje uczucia

Chcę mojej prywatności (yeah, yeah)
potrzebuję mojej prywatności (yeah, yeah)
Więc paparazzi (paparazzi, yeah, yeah)
odczepcie się! (odczepcie się, yeah, yeah)

I tu nauczka - artykuły są zakręcone i wypaczone
Przestańcie obrzydliwie atakować moje uczucia

Chcę mojej prywatności (och nie, yeah, yeah)
potrzebuję mojej prywatności (och nie, yeah, yeah)
Więc paparazzi (och nie, yeah, yeah)
odczepcie się! (och nie, yeah, yeah, och nie)
                                                  (Autor tłumaczenia: anialim MJ Translate)    

       

---------------------------------------------------------------------------------------------

czwartek, 31 marca 2011

Bezsilność

Wczorajszy wyśmienity nastrój pękł jak bańka mydlana, kiedy zobaczyłam na pierwszej stronie Onetu zdjęcie Michaela w towarzystwie Romana Polańskiego -  lub odwrotnie, ilustrujące artykuł o intrygującym tytule. 
Co się dzieje w głowie pedofila

By zbytnio nie epatować odkrywczą treścią,  z obrzydzeniem przytoczę tylko dwa małe fragmenty:

"Pod względem klinicznym Roman Polański nie zostałby sklasyfikowany jako pedofil, ale w sensie prawnym co do jego winy nie było wątpliwości."
(przypomnę, że w tej sprawie żaden wyrok jeszcze nie zapadł, bo Polańskiego dotąd nie udało się postawić przed sądem)

"Jeśli chodzi natomiast o Michaela Jacksona  seksuolodzy są prawie pewni, że był pedofilem. Co jednak wcale nie musi oznaczać, że dopuszczał się czynów przestępczych"

Pani Halino Pilonis i redakcjo Onetu


Protestuję przeciwko podłym i kłamliwych oszczerstwom, szargającym dobre imię niewinnego człowieka!!!


Sąd Stanu Kalifornia 
Dla Okręgu Santa Barbara
Wydział w Santa Maria
Obywatele Stanu Kalifornia, powód
Przeciwko
Michaelowi Joe Jacksonowi, pozwany
Sprawa numer 1133603 


Zarzut 1 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu spisku, podniesionego w punkcie pierwszym Aktu Oskarżenia.
Data: 13 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 2 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu popełnienia czynu lubieżnego względem nieletniego dziecka, podniesionego w punkcie drugim Aktu Oskarżenia.
Data: 13 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 3 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu popełnienia czynu lubieżnego względem nieletniego dziecka, podniesionego w punkcie trzecim Aktu Oskarżenia.
Data: 13 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 4 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu popełnienia czynu lubieżnego względem nieletniego dziecka, podniesionego punkcie czwartym Aktu Oskarżenia.
Data: 10 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 5 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu popełnienia czynu lubieżnego względem nieletniego dziecka, podniesionego w punkcie piątym Aktu Oskarżenia.
Data: 10 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 6 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu próby popełnienia czynu lubieżnego względem nieletniego dziecka, podniesionego w punkcie szóstym Aktu Oskarżenia.
Data: 13 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 7 – wyrok ws. mniej poważnego wykroczenia
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu podania napoju alkoholowego osobie poniżej 21 roku życia, mniej poważnego wykroczenia podniesionego w punkcie siódmym Aktu Oskarżenia.
Data: 13 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 8 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu podania środka odurzającego w celu popełnienia przestępstwa, podniesionego w punkcie ósmym Aktu Oskarżenia.
Data: 13 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 9 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu podania środka odurzającego w celu popełnienia przestępstwa, podniesionego w punkcie dziewiątym Aktu Oskarżenia.
Data: 10 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 10 – wyrok
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu podania środka odurzającego w celu popełnienia przestępstwa, podniesionego w punkcie dziesiątym aktu oskarżenia.
Data: 13 czerwca 2005, przewodniczący: #80

Zarzut 11 – wyrok ws. mniej poważnego wykroczenia
My, przysięgli w powyższej sprawie, uznajemy Oskarżonego NIEWINNYM zarzutu podania napoju alkoholowego osobie poniżej 21 roku życia, mniej poważnego wykroczenia, podniesionego w punkcie dziesiątym Aktu Oskarżenia.

Data: 10 czerwca 2005, przewodniczący: #80
                                                  (Autor tłumaczenia: (anialim Translate MJ)            
***

Wśród  niezliczonej ilości komentarzy, jakie natychmiast ukazały się pod owym wiekopomnym dziełem, większość uczciwie i rzeczowo ukazuje sedno sprawy, a także odzwierciedla uczucia fanów i wszystkich porządnych ludzi, dlatego jeden z nich pozwalam sobie tutaj przytoczyć.

Szanowna Pani(Halina Pilonis), jacy to seksuolodzy twierdzą, że Michael Jackson był pedofilem? 
Proszę te"autorytety naukowe" wymienić z imienia i nazwiska. 
Czy oni go badali, czy tylko znali jego sprawę z prasy brukowej? 
Dlaczego ci seksuolodzy nie byli biegłymi na procesie Jacksona? 
Michael Jackson był wielkim artystą, ale przede wszystkim był człowiekiem (o czym zdaje się osoby wycierające sobie tyłek jego nazwiskiem tak jak Pani zapominają). 
Obowiązywały go i obowiązują takie same prawa jak innych. 
Wielka Ława przysięgłych nie znalazła dowodów jego winy, więc najwyższy czas, aby uszanować ten werdykt i raz na zawsze zaprzestać pisania Michael Jackson- pedofil w jednym zdaniu. 
Proszę najpierw zapoznać się ze szczegółami sprawy Jacksona, a dopiero potem zabierać głos w jego sprawie. 
Po co się Pani bierze za pisanie pseudo-naukowych artykułów, jeżeli nie ma Pani o tym zielonego pojęcia i w dodatku wykorzystuje Pani nazwisko nieżyjącego artysty, szargając jego pamięć, żeby tylko przyciągnąć uwagę do swoich "wypocin". 
Przeczytała Pani chociaż jeden wywiad z Jacksonem, zapoznała się Pani z jego twórczością (nie mam na myśli tylko Billie Jean czy Thrillera), poznała Pani jego filozofię życia? 
Chyba nie, więc na jakiej podstawie obrzuca go Pani błotem? Może ma Pani kompleksy i chce sobie w ten sposób poprawić samopoczucie? 
Ten człowiek wystarczająco dużo wycierpiał za życia, więc niech chociaż po śmierci Szanowna Pani oraz inni pseudo-dziennikarze dadzą mu spokój.
P.S. Wypadałoby przetłumaczyć ten artykuł na jęz. angielski i wysłać do Michael Jackson Estate. 

Jestem złaaaa, smutna i bezsilna !!

Z tego wszystkiego redagując dzisiejszego posta, skasowałam niechcący wczorajszy.
Specjalnie nie ma czego żałować, gdyż nie wnosił niczego szczególnego, a mój wiosenny nastrój diabli wzięli.
Pozdrawiam zatem niezmiennie:))) i ponownie zamieszczam ulubioną "muzę" ze wszystkich ulubionych, że tak pojadę młodzieżowy slangiem.;)

 Just Can't Stop Loving You - Nie Mogę Przestać Cię Kochać


 Just Can't Stop Loving You - 17 lat później na ostatniej próbie do This Is It

ehh..


.-------------------------------------------------------------------------------------------

wtorek, 29 marca 2011

Awaria(?)

Licznik odwiedzin zatrzymał się wczoraj na liczbie 2144 i ani drgnie. Przekręcił się wprawdzie do 2145, ale po chwili cofnął do poprzedniego stanu i zmarł na amen...a to ciekawostka- ha!
Statystyki nie wykazują najmniejszego ruchu na żadnej stronie.
Czy to awaria ;)??
Chyba tak. Najwierniejsi "czytacze", zarazem znajomi, odwiedzający bloga  kiedy zamieszczam nowego posta są po lekturze, chociaż nie nie ma po nich żadnego śladu.
Cóż..niewiele mogę zrobić - chyba, że ktoś mi poradzi?
Może naprawi się samo?..jeżeli nie i tak dalej będę blogować o Michaelu, ponieważ mam taką wewnętrzną potrzebę.
Nie ukrywam iż świadomość, że ktoś to czyta mobilizuje i zobowiązuje, ale trudno... najważniejsze, że blog dostępny.
Statystyki to tylko bezduszne liczby, świadczące również o przypadkowych wejściach, niekoniecznie jednoznacznych z zapoznaniem się z treścią.
A więc... przyrzekam sobie i  czytelnikom tej opowieści, że będę kontynuować bez względu na awarie, chochliki i tym podobne inne cholerstwo ;)
Proszę jedynie o wyrozumiałość za słowo i formę - nie jestem w tym bowiem najlepsza.
Moim celem jest podważenie i obalenie obiegowych opinii na temat MJ, uporczywie powielanych przez większość mediów, które bezkarnie szkalowały jego reputacje, doprowadzając do zrujnowania życia i tragicznej śmierci.
Te mity i uprzedzenia nadal istnieją i chociaż nie sposób odmówić Michaelowi wybitnych osiągnięć i zasług artystycznych, ciągle jest uważany za dziwoląga, który wybielał swoją skórę, molestował chłopców, rozpadał się po operacjach plastycznych, mieszkał w zoo oraz wesołym miasteczku itp.
Te wszystkie bzdury i kłamstwa nie mają nic wspólnego z prawdziwym Michaelem Jacksonem.
Próbuję to na tym blogu pokazywać.
Byłabym szczęśliwa, gdyby pod wpływem jego lektury, chociaż jedna osoba zmieniła zdanie na ten temat.

W piątą rocznicę ogłoszenia wyroku uniewinniającego w bulwersującej sprawie o molestowanie, powstał obszerny tekst autorstwa angielskiego pisarza i dziennikarza Charlesa Thompsona, którego fragmenty pozwolę sobie tu zacytować:

Najbardziej wstydliwy epizod w historii dziennikarstwa 

                                                                                    (tłumaczenie - Michael Jackson Legacy 
Dziś mija 5 lat od dnia, kiedy to 12 przysięgłych jednogłośnie oczyściło Michaela Jacksona z kilku zarzutów o molestowanie dzieci, spisku i podawania alkoholu nieletnim. 
Trudno przewidzieć jak historia będzie pamiętać proces MJ. Być może jako uosobienie zachodniej obsesji na punkcie osoby publicznej. Być może jako lincz XXI wieku. 
Osobiście uważam, że będzie on pamiętany jak jeden z najbardziej wstydliwych epizodów w historii dziennikarstwa.  


Dlaczego Michael Jackson był tak zestresowany i w takiej paranoi, że nie mógł przespać jednej nocy, zanim ktoś nie wstrzyknął w jego ramię porcji anestetyków? 
Sądzę, iż odpowiedź można znaleźć w wynikach różnych sondaży, które przeprowadzono tuż po procesie Michaela Jacksona.
Sondaż przeprowadzony przez Gallup w kilka godzin po ogłoszeniu werdyktu pokazuje, że 54% białych Amerykanów i 48% całej ludności nie zgodziło się z werdyktem przysięgłych. 

Sondaż pokazuje również, że 62% ludzi czuło, że status Jacksona – osoby publicznej miał wpływ na werdykt. 34% powiedziało, że jest zasmuconych werdyktem, a 24%, że są rozwścieczeni. 
W sondażu dla Fox news 37% badanych powiedziało, że werdykt jest niewłaściwy, kolejne 25% stwierdziło, że „celebryci kupują sobie sprawiedliwość”. 
Sondaż dla magazynu People Weekly pokazał, iż 88% czytelników nie zgadza się z decyzją przysięgłych.
Media skrzywdziły opinię publiczną i skrzywdziły Jacksona. Po tym jak przeszedł przez ten wyczerpujący i straszny proces, naszpikowany paskudnymi oskarżeniami i zabijający charakter, Michael Jackson powinien był się poczuć zrehabilitowany, kiedy przysięgli dostarczyli 14 jednomyślnych werdyktów uniewinniających, ale nieodpowiedzialne relacjonowanie procesu przez media sprawiło, iż niemożliwym stało się, aby Jackson poczuł się rzeczywiście zrehabilitowanym. System prawny może dawał mu domniemanie niewinności, ale nie opinia publiczna, ogólnie rzecz biorąc nadal myśli, że był winny. 

Zarzuty, których nie udowodniono w sądzie, nie zostały sprawdzone przez prasę. 
Sypiące się zeznania były prezentowane jako fakty, sprawa obrony w ogóle została zignorowana.
Pytani o tych, którzy powątpiewają w werdykt, przysięgli odpowiadali: „Oni nie widzieli tego, co my.” 

Mają rację. Nie widzieliśmy, ale powinniśmy byli widzieć. A ci, którzy nie chcieli nam tego powiedzieć zachowali swoje posady, bezkarni i wolni mogą zrobić to samo każdemu, komu tylko zechcą.
To jest to, co ja nazywam niesprawiedliwością. 



Kiedy się skaleczę - krwawię.
                              (Michael Jackson)


Morphine - piosenka z albumu o jakże wymownym tytule Blood on the Dance Floor - Krew na Scenie, dedykowanego Eltonowi Johnowi jako podziękowanie za wsparcie, podczas walki z uzależnieniem od środków przeciwbólowych, nota bene walczącemu z własnym nałogiem -szczęsliwie skutecznie.
Znakomity utwór powstał około 1995 roku, a więc w okresie po pierwszym oskarżeniu o niewłaściwe zachowanie wobec Jordana Chandlera. Można tylko sobie wyobrazić co przeżywał i jak czuł się wtedy Michael.
Zamieszczam polskie tłumaczenie. chociaż bez tego treść i muzyka są wystarczająco wstrząsające... najlepiej tekst brzmi w oryginale.

Jest dętką, złotko
Kopnięty w plecy, złotko
Zawał serca, złotko
Potrzebuję twego ciała

Gorący pocałunek, kochanie
On jest suką, złotko
Chce mi się rzygać, złotko
Nie można polegać na tobie

Jestem taką świnią, złotko
Wcześniej czy później, tatku
Nienawidzę takich typów, złotko
Takich zawodnych

Niezły odlot, złotko
On jest jednym z nas, złotko
Kolejny narkotyk, złotko
Tak cię pożądam

Zaufaj mi
Zaufaj mi
Kompletnie mi zaufaj
Bierzesz morfinę!

Hu!

Mają kwaterę, złotko
Kopnięci w twarz, złotko
Nienawidzisz swojej rasy, złotko
Jesteś po prostu kłamcą

Każde twe liźnięcie, złotko
Twój pies to dziwka, złotko
Chce mi się rzygać, złotko
Zbawca twej duszy

Ona nigdy się ode mnie nie odczepi
Nigdy nie odetnie
Muszę pracować, złotko
Jesteś wrogiem

Zawsze zaspokoi, tatku
Wstań i wyjdź, tatku
Przynosisz wstyd, tatku
Tak niepożądana

Zaufaj mi
Zaufaj mi
Kompletnie mi zaufaj
Bierzesz morfinę!

Dalej, złotko

Odpręż się
To ci nie zrobi krzywdy
Zanim to podam
Zamknij oczy i policz do dziesięciu
Nie płacz
Nie zmienię cię
Nie ma powodu do strachu
Zamknij oczy i odpłyń

Demerol
Demerol
O Boże, on zażywa demerol
Demerol
Demerol
O Boże, on zażywa demerol

Próbował
Ciężko ją przekonać
Być ponad to, co ma
Dzisiaj potrzebuje jej dwa razy bardziej
Nie płacz
Nie obrażę się na ciebie
Wczoraj zdobyłaś jego zaufanie
Dzisiaj bierze dwa razy tyle

Demerol
Demerol
O Boże, on zażywa demerol
Hii-hii-hii
Demerol
Demerol
O mój Boże, to demerol
Hii
Ooo
Dostał gówno, złotko
Twój pies to dziwka, złotko
Chce mi się rzygać, złotko
Jesteś kłamcą

Czy prawda to gra, tatku
Żeby zyskać sławę, złotko
Znów to samo, złotko
Jesteś taka niezawodna

Zaufaj mi
Zaufaj mi
Kompletnie mi zaufaj
Ona bierze morfinę!

Hu!

Po prostu siedzisz i gadasz o niczym
Bierzesz morfinę
Hu!
Dalej, złotko
Po prostu siedzisz i nie gadasz o tym
Bierzesz morfinę
Po prostu siedzisz i gadasz o tym
Bierzesz morfinę
Po prostu siedzisz i gadasz o niczym
I bierzesz morfinę

Hu-hu
Tonę, złotko
Gadasz Morfina

Dalej, złotko
Hu!
Hu!
Morfina!
Zrób to!
Hu!
On bierze morfinę
Morfinę!

                (tłumaczenie- ioreta MJ Translate)

Ten utwór to krzyk rozpaczy i wołanie o pomoc - demony dzieciństwa, wrażliwość artystyczna, presja, samotność, niezrozumienie, kłamstwa, kalumnie, oskarżenia, ośmieszanie, bielactwo, lupus, anoreksja - jak ciężko było zmagać się z takim ciężarem?
Jestem silny, mam skórę nosorożca - zwykł mawiać, ale przecież był tylko człowiekiem...

Will you be there- Czy będziesz tam

Trzymaj mnie
Jak rzeka Jordan
A powiem Ci, że
Jesteś moim przyjacielem

Nieś mnie
Jakbyś był moim bratem
Kochaj mnie jak matka
Czy będziesz tam?

Zmęczony
Powiedz mi, czy będziesz mnie trzymał
Gdy będę w błędzie, czy mnie skarcisz?
Gdy się zgubię, czy mnie znajdziesz?

Ale powiedzieli mi
Że mężczyzna powinien być wierny
I iść gdy nie jest w stanie
I walczyć do końca
Ale ja jestem tylko człowiekiem

Wszyscy mnie kontrolują
Wygląda na to, że świat
ma już dla mnie rolę
Jestem taki zagubiony
Czy pokażesz mi
Że będziesz tam dla mnie
I że zależy ci wystarczająco by mnie znosić

(Trzymaj mnie)
(Połóż skromnie swą głowę)
(Łagodnie, potem śmiało)
(Zanieś mnie tam)

(Prowadź mnie)
(Kochaj mnie i nakarm mnie)
(Pocałuj mnie i uwolnij mnie)
(Poczuję się błogosławiony)

(Nieś)
(Nieś mnie śmiało)
(Podnieś mnie powoli)
(Zanieś mnie tam)

(Uratuj mnie)
(Ulecz mnie i wykąp mnie)
(Powiedz do mnie łagodnie)
(Będę tam)

(Podnieś mnie)
(Podnieś mnie powoli)
(Nieś mnie śmiało)
(Pokaż, że ci zależy)

(Trzymaj mnie)
(Połóż skromnie swą głowę)
(Łagodnie, potem śmiało)
(Zanieś mnie tam)

(Potrzebuj mnie)
(Kochaj mnie i nakarm mnie)
(Pocałuj mnie i uwolnij mnie)
(Poczuję się błogosławiony)

(tekst mówiony) 
W naszej najczarniejszej godzinie
W mej najgłębszej rozpaczy
Czy wciąż będzie Ci zależało?
Czy będziesz tam?
W mych próbach
I mych trudnościach
Przez nasze wątpliwości
I frustracje
W mej gwałtowności
W mej przewrotności
Przez mój strach
I moje wyznania
W mej udręce
I w mym bólu
Przez mą radość
I mój smutek
W obietnicy innego jutra
Nigdy nie dam Ci odejść
Bo już na zawsze jesteś w moim sercu
                          (Autor tłumaczenia Ola Agnieszka  MJ Translate)                  




----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------