MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.
Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate

czwartek, 7 kwietnia 2011

Image




Już na zdjęciach z okresu Thrillera twarz Michaela Jacksona pokryta jest makijażem.
Najbardziej jednak zaszokowała okładka albumu Badgdzie jego skóra stała się o wiele jaśniejsza niż dotychczas.
Powszechną uwagę przykuwały zmiany w wyglądzie Michaela.
Publicznie przyznawał się do dwóch operacji plastycznych, dementując pogłoski o wybieleniu skóry.



Przy premierze każdej kolejnej płyty prezentował nowy wizerunek i jaśniejszy kolor skóry.
Po sukcesie Thrillera czarnoskóry artysta stał się bożyszczem Ameryki i świata, wzorem do naśladowania dla młodzieży, obiektem pożądania i bezgranicznej miłości fanów.



Zarzuty, że Michael oderwał się od swoich korzeni są niedorzeczne, chociaż rzeczywiście nie myślimy już o nim jak o czarnym artyście - jest uniwersalny.
To właśnie on uczynił dla Afroamerykanów więcej niż Martin Luter King.
Teledyski Michaela w MTV utorowały drogę w tej stacji innym czarnym artystom.
Udowodnił, że ciemnoskóry człowiek, wbrew stereotypom może być inteligentny, twórczy, może osiągnąć szczyty i stać się niewiarygodnie popularnym.


Wielokrotnie z dumą podkreślał przynależność do swojej rasy, pomimo nabytej białej karnacji.

Zmiany w wyglądzie Michaela nie były zwykłym kaprysem gwiazdora.
Pomiędzy Off The Wall.... a Thrillerem ujawniła się choroba skóry - Vitiligo, powodująca nieodwracalną utratę komórek pigmentu (melanocytów).
Białe plamy wokół oczu i ust, na rękach i innych mniej widocznych częściach ciała stanowią przykre, najczęściej nieodwracalne zeszpecenie.
Dotyka ludzi wszystkich ras, ale najbardziej szokuje u osób ciemnoskórych.
Choroba Michaela nie ulega wątpliwości.


Prawdopodobnie całkowicie pozbawiła go pigmentu pozostawiając gdzieniegdzie ciemne plamy.
Ukrywał to stosując makijaż, lecz w związku z postępem choroby, zmuszony był poddać się depigmentyzacji twarzy, torsu, ramion i dłoni.

Po Thrillerze Michael zamilkł na jakiś czas, wywołując spekulacje, iż wykorzystał tę przerwę na dokonanie licznych operacji plastycznych,i złuszczenia naskórka aby wybielić twarz!!!
Napisał w autobiografii Moonwalk, że jego problemy skórne zaczęły się właśnie po Thrillerze.
Przyznał się do dwukrotnej operacji nosa, oraz uwydatnienia szczeliny podbródka.
Nieustannie nagabywany w tym temacie wyznał to  Oprah Winfrey i podłemu kłamcy-manipulantowi  Bashirowi.

Ostatecznie i niepodważalnie bielactwo zostało orzeczone przez koronera podczas autopsji.
Potwierdzono vitiligo oraz depigmentację skóry na całej klatce piersiowej, twarzy i dłoniach.

Michael Jackson wymyślił siebie od początku do końca, łącznie ze zmianą wyglądu, kreując własne ciało jak tworzywo artystyczne, nadając mu wyraz niepowtarzalnej tożsamości.

Jego geniusz polegał na tym, że nie tworzył swojego wizerunku z niczego.
Nie był sztucznym tworem show businessu, ponieważ udało się wpleść artystyczny image we własną osobowość, podkreślając przy tym mocne strony i słabości (vitiligo).
On nie chce tego pokazywać w sposób drastyczny, ujawniając kartę choroby.
Niektóre elementy wyglądu i stroju Michaela z jednej strony mają podkreślać jego charakterystyczny wizerunek, czyniąc go powszechnie  rozpoznawalną marką MJJ, z drugiej zaś stanowią perfekcyjny kamuflaż.


Służą temu takie symbole jak plastry na palcach - sztuczne opatrunki, gips na ręku, maska chirurgiczna, opaska na ramieniu.
Są to atrybuty podkreślające delikatną i ludzką stronę jego osobowości - Michael cierpi i rozumie cierpienie innych, kocha nas, współczuje biednym i pokrzywdzonym. 
W subtelny sposób artysta mówi, że można go zranić, że jest zwyczajnym człowiekiem, także choruje i ma swoje słabości.
Ukrywa je i kamufluje, ponieważ rolą artysty jest pozytywne przesyłanie energii.
Nie może jawić się jako człowiek słaby i schorowany. 
Jego taniec sprawia, że czujemy się wspaniale.
Każdy ruch podkreśla rytm i muzyka. 
Typowo męska sylwetka, kapelusz, cekinowa rękawiczka, białe skarpety, mokasyny, biały t-shirt, przykrótkie spodnie z lampasami i kurtki  (najsłynniejsza czerwona z Thrillera)







Każdy z tych elementów scenicznego image, spełniał określone zadanie, również czysto praktyczne.
Słynna cekinowa rękawiczka, opatrunek gipsowy na przedramieniu oraz plastry na palcach ukrywały plamy vitiligo.
Biel skarpetek i t-shirtów podkreśla taneczne ruchy, bardziej widoczne w światłach reflektorów.
Krótkie nogawki spodni i lampasy zwracają uwagę na stopy Michaela, wykonujące skomplikowane kroki taneczne (moonwalk, robot dance)


Stranger in Moscow - Obcy w Moskwie:
Utwór napisany podczas Dangerous Tourkiedy Michael jak zwykle samotny i uwięziony w hotelowym apartamencie spogląda na tonącą w deszczu Moskwę, snując refleksje na temat tak odległego dotąd mu  świata.
Michael zna bolesną historię współczesnej Rosji i nawiązuje do niej w swojej piosence. 
Koncert i okres pobytu w Moskwie zasługują na osobną opowieść, do której z pewnością jeszcze powrócę. 
Ta piękna piosenka, została włączona do następnej trasy History Tour.
Podczas jej wykonania podziwiamy u Michaela mistrzostwo tanecznego stylu robot dance. 


Trudno wyobrazić sobie kogokolwiek innego w przykrótkich spodniach, białych skarpetkach i złotym body z Dangerous Tour, kto nie wyglądałby co najmniej groteskowo, natomiast on w tym kostiumie wyglądał znakomicie.



Human Nature - Ludzka natura



Michael zmuszony do zmiany wyglądu, nie tyle wybielił swoją skórę, co wykorzystał chorobę i wplótł ją w swój artystyczny wizerunek. 
Złamał powszechne stereotypy, niosąc przesłanie: nie ważne - jesteś czarny czy biały, kobietą czy mężczyzną - możesz odnieść sukces. 
Masz prawo do marzeń.
Chcesz być inny, zmień się. 
Jeżeli mężczyzna chce nosić makijaż, niech nosi. 
Jeśli ktoś  utożsamia się z Piotrusiem Panem , niech żyje w tej bajce.
Pozytywne u Michaela jest to, że jego propozycje zrywania ze stereotypami nie były szkodliwe i agresywne,
On sam jednak w pewnym sensie stał się ofiarą własnej autokreacji.

------------------------------------------------------------------------------------------------------  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz