MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.
Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate

wtorek, 29 marca 2011

Awaria(?)

Licznik odwiedzin zatrzymał się wczoraj na liczbie 2144 i ani drgnie. Przekręcił się wprawdzie do 2145, ale po chwili cofnął do poprzedniego stanu i zmarł na amen...a to ciekawostka- ha!
Statystyki nie wykazują najmniejszego ruchu na żadnej stronie.
Czy to awaria ;)??
Chyba tak. Najwierniejsi "czytacze", zarazem znajomi, odwiedzający bloga  kiedy zamieszczam nowego posta są po lekturze, chociaż nie nie ma po nich żadnego śladu.
Cóż..niewiele mogę zrobić - chyba, że ktoś mi poradzi?
Może naprawi się samo?..jeżeli nie i tak dalej będę blogować o Michaelu, ponieważ mam taką wewnętrzną potrzebę.
Nie ukrywam iż świadomość, że ktoś to czyta mobilizuje i zobowiązuje, ale trudno... najważniejsze, że blog dostępny.
Statystyki to tylko bezduszne liczby, świadczące również o przypadkowych wejściach, niekoniecznie jednoznacznych z zapoznaniem się z treścią.
A więc... przyrzekam sobie i  czytelnikom tej opowieści, że będę kontynuować bez względu na awarie, chochliki i tym podobne inne cholerstwo ;)
Proszę jedynie o wyrozumiałość za słowo i formę - nie jestem w tym bowiem najlepsza.
Moim celem jest podważenie i obalenie obiegowych opinii na temat MJ, uporczywie powielanych przez większość mediów, które bezkarnie szkalowały jego reputacje, doprowadzając do zrujnowania życia i tragicznej śmierci.
Te mity i uprzedzenia nadal istnieją i chociaż nie sposób odmówić Michaelowi wybitnych osiągnięć i zasług artystycznych, ciągle jest uważany za dziwoląga, który wybielał swoją skórę, molestował chłopców, rozpadał się po operacjach plastycznych, mieszkał w zoo oraz wesołym miasteczku itp.
Te wszystkie bzdury i kłamstwa nie mają nic wspólnego z prawdziwym Michaelem Jacksonem.
Próbuję to na tym blogu pokazywać.
Byłabym szczęśliwa, gdyby pod wpływem jego lektury, chociaż jedna osoba zmieniła zdanie na ten temat.

W piątą rocznicę ogłoszenia wyroku uniewinniającego w bulwersującej sprawie o molestowanie, powstał obszerny tekst autorstwa angielskiego pisarza i dziennikarza Charlesa Thompsona, którego fragmenty pozwolę sobie tu zacytować:

Najbardziej wstydliwy epizod w historii dziennikarstwa 

                                                                                    (tłumaczenie - Michael Jackson Legacy 
Dziś mija 5 lat od dnia, kiedy to 12 przysięgłych jednogłośnie oczyściło Michaela Jacksona z kilku zarzutów o molestowanie dzieci, spisku i podawania alkoholu nieletnim. 
Trudno przewidzieć jak historia będzie pamiętać proces MJ. Być może jako uosobienie zachodniej obsesji na punkcie osoby publicznej. Być może jako lincz XXI wieku. 
Osobiście uważam, że będzie on pamiętany jak jeden z najbardziej wstydliwych epizodów w historii dziennikarstwa.  


Dlaczego Michael Jackson był tak zestresowany i w takiej paranoi, że nie mógł przespać jednej nocy, zanim ktoś nie wstrzyknął w jego ramię porcji anestetyków? 
Sądzę, iż odpowiedź można znaleźć w wynikach różnych sondaży, które przeprowadzono tuż po procesie Michaela Jacksona.
Sondaż przeprowadzony przez Gallup w kilka godzin po ogłoszeniu werdyktu pokazuje, że 54% białych Amerykanów i 48% całej ludności nie zgodziło się z werdyktem przysięgłych. 

Sondaż pokazuje również, że 62% ludzi czuło, że status Jacksona – osoby publicznej miał wpływ na werdykt. 34% powiedziało, że jest zasmuconych werdyktem, a 24%, że są rozwścieczeni. 
W sondażu dla Fox news 37% badanych powiedziało, że werdykt jest niewłaściwy, kolejne 25% stwierdziło, że „celebryci kupują sobie sprawiedliwość”. 
Sondaż dla magazynu People Weekly pokazał, iż 88% czytelników nie zgadza się z decyzją przysięgłych.
Media skrzywdziły opinię publiczną i skrzywdziły Jacksona. Po tym jak przeszedł przez ten wyczerpujący i straszny proces, naszpikowany paskudnymi oskarżeniami i zabijający charakter, Michael Jackson powinien był się poczuć zrehabilitowany, kiedy przysięgli dostarczyli 14 jednomyślnych werdyktów uniewinniających, ale nieodpowiedzialne relacjonowanie procesu przez media sprawiło, iż niemożliwym stało się, aby Jackson poczuł się rzeczywiście zrehabilitowanym. System prawny może dawał mu domniemanie niewinności, ale nie opinia publiczna, ogólnie rzecz biorąc nadal myśli, że był winny. 

Zarzuty, których nie udowodniono w sądzie, nie zostały sprawdzone przez prasę. 
Sypiące się zeznania były prezentowane jako fakty, sprawa obrony w ogóle została zignorowana.
Pytani o tych, którzy powątpiewają w werdykt, przysięgli odpowiadali: „Oni nie widzieli tego, co my.” 

Mają rację. Nie widzieliśmy, ale powinniśmy byli widzieć. A ci, którzy nie chcieli nam tego powiedzieć zachowali swoje posady, bezkarni i wolni mogą zrobić to samo każdemu, komu tylko zechcą.
To jest to, co ja nazywam niesprawiedliwością. 



Kiedy się skaleczę - krwawię.
                              (Michael Jackson)


Morphine - piosenka z albumu o jakże wymownym tytule Blood on the Dance Floor - Krew na Scenie, dedykowanego Eltonowi Johnowi jako podziękowanie za wsparcie, podczas walki z uzależnieniem od środków przeciwbólowych, nota bene walczącemu z własnym nałogiem -szczęsliwie skutecznie.
Znakomity utwór powstał około 1995 roku, a więc w okresie po pierwszym oskarżeniu o niewłaściwe zachowanie wobec Jordana Chandlera. Można tylko sobie wyobrazić co przeżywał i jak czuł się wtedy Michael.
Zamieszczam polskie tłumaczenie. chociaż bez tego treść i muzyka są wystarczająco wstrząsające... najlepiej tekst brzmi w oryginale.

Jest dętką, złotko
Kopnięty w plecy, złotko
Zawał serca, złotko
Potrzebuję twego ciała

Gorący pocałunek, kochanie
On jest suką, złotko
Chce mi się rzygać, złotko
Nie można polegać na tobie

Jestem taką świnią, złotko
Wcześniej czy później, tatku
Nienawidzę takich typów, złotko
Takich zawodnych

Niezły odlot, złotko
On jest jednym z nas, złotko
Kolejny narkotyk, złotko
Tak cię pożądam

Zaufaj mi
Zaufaj mi
Kompletnie mi zaufaj
Bierzesz morfinę!

Hu!

Mają kwaterę, złotko
Kopnięci w twarz, złotko
Nienawidzisz swojej rasy, złotko
Jesteś po prostu kłamcą

Każde twe liźnięcie, złotko
Twój pies to dziwka, złotko
Chce mi się rzygać, złotko
Zbawca twej duszy

Ona nigdy się ode mnie nie odczepi
Nigdy nie odetnie
Muszę pracować, złotko
Jesteś wrogiem

Zawsze zaspokoi, tatku
Wstań i wyjdź, tatku
Przynosisz wstyd, tatku
Tak niepożądana

Zaufaj mi
Zaufaj mi
Kompletnie mi zaufaj
Bierzesz morfinę!

Dalej, złotko

Odpręż się
To ci nie zrobi krzywdy
Zanim to podam
Zamknij oczy i policz do dziesięciu
Nie płacz
Nie zmienię cię
Nie ma powodu do strachu
Zamknij oczy i odpłyń

Demerol
Demerol
O Boże, on zażywa demerol
Demerol
Demerol
O Boże, on zażywa demerol

Próbował
Ciężko ją przekonać
Być ponad to, co ma
Dzisiaj potrzebuje jej dwa razy bardziej
Nie płacz
Nie obrażę się na ciebie
Wczoraj zdobyłaś jego zaufanie
Dzisiaj bierze dwa razy tyle

Demerol
Demerol
O Boże, on zażywa demerol
Hii-hii-hii
Demerol
Demerol
O mój Boże, to demerol
Hii
Ooo
Dostał gówno, złotko
Twój pies to dziwka, złotko
Chce mi się rzygać, złotko
Jesteś kłamcą

Czy prawda to gra, tatku
Żeby zyskać sławę, złotko
Znów to samo, złotko
Jesteś taka niezawodna

Zaufaj mi
Zaufaj mi
Kompletnie mi zaufaj
Ona bierze morfinę!

Hu!

Po prostu siedzisz i gadasz o niczym
Bierzesz morfinę
Hu!
Dalej, złotko
Po prostu siedzisz i nie gadasz o tym
Bierzesz morfinę
Po prostu siedzisz i gadasz o tym
Bierzesz morfinę
Po prostu siedzisz i gadasz o niczym
I bierzesz morfinę

Hu-hu
Tonę, złotko
Gadasz Morfina

Dalej, złotko
Hu!
Hu!
Morfina!
Zrób to!
Hu!
On bierze morfinę
Morfinę!

                (tłumaczenie- ioreta MJ Translate)

Ten utwór to krzyk rozpaczy i wołanie o pomoc - demony dzieciństwa, wrażliwość artystyczna, presja, samotność, niezrozumienie, kłamstwa, kalumnie, oskarżenia, ośmieszanie, bielactwo, lupus, anoreksja - jak ciężko było zmagać się z takim ciężarem?
Jestem silny, mam skórę nosorożca - zwykł mawiać, ale przecież był tylko człowiekiem...

Will you be there- Czy będziesz tam

Trzymaj mnie
Jak rzeka Jordan
A powiem Ci, że
Jesteś moim przyjacielem

Nieś mnie
Jakbyś był moim bratem
Kochaj mnie jak matka
Czy będziesz tam?

Zmęczony
Powiedz mi, czy będziesz mnie trzymał
Gdy będę w błędzie, czy mnie skarcisz?
Gdy się zgubię, czy mnie znajdziesz?

Ale powiedzieli mi
Że mężczyzna powinien być wierny
I iść gdy nie jest w stanie
I walczyć do końca
Ale ja jestem tylko człowiekiem

Wszyscy mnie kontrolują
Wygląda na to, że świat
ma już dla mnie rolę
Jestem taki zagubiony
Czy pokażesz mi
Że będziesz tam dla mnie
I że zależy ci wystarczająco by mnie znosić

(Trzymaj mnie)
(Połóż skromnie swą głowę)
(Łagodnie, potem śmiało)
(Zanieś mnie tam)

(Prowadź mnie)
(Kochaj mnie i nakarm mnie)
(Pocałuj mnie i uwolnij mnie)
(Poczuję się błogosławiony)

(Nieś)
(Nieś mnie śmiało)
(Podnieś mnie powoli)
(Zanieś mnie tam)

(Uratuj mnie)
(Ulecz mnie i wykąp mnie)
(Powiedz do mnie łagodnie)
(Będę tam)

(Podnieś mnie)
(Podnieś mnie powoli)
(Nieś mnie śmiało)
(Pokaż, że ci zależy)

(Trzymaj mnie)
(Połóż skromnie swą głowę)
(Łagodnie, potem śmiało)
(Zanieś mnie tam)

(Potrzebuj mnie)
(Kochaj mnie i nakarm mnie)
(Pocałuj mnie i uwolnij mnie)
(Poczuję się błogosławiony)

(tekst mówiony) 
W naszej najczarniejszej godzinie
W mej najgłębszej rozpaczy
Czy wciąż będzie Ci zależało?
Czy będziesz tam?
W mych próbach
I mych trudnościach
Przez nasze wątpliwości
I frustracje
W mej gwałtowności
W mej przewrotności
Przez mój strach
I moje wyznania
W mej udręce
I w mym bólu
Przez mą radość
I mój smutek
W obietnicy innego jutra
Nigdy nie dam Ci odejść
Bo już na zawsze jesteś w moim sercu
                          (Autor tłumaczenia Ola Agnieszka  MJ Translate)                  




----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

5 komentarzy:

  1. Widocznie w 2144 roku będzie koniec świata!

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś w tym może być..oby nie wcześniej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też licznik się zatrzymał, ehh jak nic zbliża się koniec, staruszek-prorok z parku miał rację.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję.
    Ehh, lubię tutaj zaglądać, zawsze znajdzie się u Ciebie jakiś piękny utwór.
    Dobrej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Michaelinko,
    chciałam Ci życzyć wszystkiego dobrego.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń