MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.
Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate

sobota, 1 grudnia 2012

30 lat Thrillera !!!


30 November 
1982 - 2012
THRILLER
najsłynniejszy album 
Michaela Jacksona
30 lat temu
na zawsze zmienił oblicze muzyki
110 milionów sprzedanych płyt
stanowi niepokonany rekord ostatnich trzech dekad




Z radością w sercu celebruję tę datę, ponieważ świat, a nawet polskie media nie zapomnieli o tej rocznicy.
Jako polska fanka jestem dumna i wdzięczna za szereg publikacji jakie ukazały się dzisiaj w tym temacie na łamach prasy, w radiu, w stacjach telewizyjnych, oraz na portalach internetowych.
Wystarczy wpisać hasło: Michael Jackson - 30 lecie Thrillera i naprawdę jest o czym czytać, do czego serdecznie zachęcam... :)
Nie będę tego powielać, bo wielokrotnie pisałam o Thrillerze na tym blogu między innymi w postach Era Thrillera i Apogeum.
Kto nie czytał dotąd, lub kto ma ochotę sobie przypomnieć zapraszam tu i tu.

Warto w tym momencie przypomnieć sukces Thrillera z okazji 25 lecia wydania płyty.
Londyn 2006... ostatnia gala World Music Awards z udziałem Michaela.... przeżyjmy to jeszcze raz, tym bardziej, że z polskim tłumaczeniem.
W drugim filmiku Michael wychodzi na scenę w finale We are the World (4'20")  jako gość, nie jako wykonawca.
Publiczność szaleje.
Ktoś wręcza mu mikrofon... problemy realizatorów z nagłośnieniem....Michael pozdrawia wszystkich, ale to nie jest występ, ponieważ takiego nie było w planie.
Miał odebrać tylko swoją diamentową nagrodę za całokształt Thrillera.
Kończy się transmisja telewizyjna, a właściwie urywa przed zakończeniem finału. 

Na drugi dzień niektóre brukowce napisały,że Michael Jackson został tego wieczoru... ??.......  wygwizdany.
Bez komentarza!
Jak było każdy widział, a jednak media posunęły się do takiej podłości.




-------------------------------------------------------------------------------------------------

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej z tego albumu lubię "Wanna be startin' somethin' i Human Nature
    http://wypociny-judyty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń