MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.
Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate

niedziela, 25 sierpnia 2013

Remember

                   Never Can Say Goodbye Michael Jackson 

                                                            R.I.P

*29 August 1958 +25 June 2009




--------------------------------------------------------------------------------

Moja ulubiona Top Lista 
piosenek małego Michaela Jacksona,
uroczego chłopca, 
który tęsknił za utraconym dzieciństwem i nie chciał dorosnąć.
To marzenie nie mogło się spełnić,
jednak
w głębi serca na zawsze zachował czystą, dziecięcą duszę,
utożsamiając się z ulubionym bohaterem powiesci J.M.Barriego,
czarodziejem - Piotrusiem Panem.

Uwielbiam tworzyć magię, 
tworzyć coś co jest tak niezwykłe, takie niespodziewane, 
że ludzie tracą głowę. 
Coś co wykracza poza swoją epokę. 
 O pięć kroków wyprzedzając ludzkie myśli.

Uwielbiam sięgać granic swoich możliwości, a nawet je przekraczać. 
To naprawdę wspaniałe uczucie dokonać więcej, niż się po sobie spodziewało!

Nie ma dla mnie nic ważniejszego niż dawanie ludziom szczęścia 
i odwracanie ich uwagi od codziennych trosk i problemów! 


Zanim skończyłem naście lat byłem już weteranem w show-biznesie ...;) 

                                                                  Who's Loving You 1969




I WantYou  Back & The Love You Save  1969




 I'll be There 1971




 Ain't No Sunshine 1972




Rockin'Robin 1972




Ben 1973




Ben 1970 - 1981




One Day In Your Life 1976




-------------------------------------------------------------------------------

4 komentarze:

  1. coś mało Cię na blogach:/

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrawiam Viki... :)
    Ech! proza życia Kochana:
    rozdrobniony urlop - więcej w rozjazdach niż na wakacjach;)
    klimatyzacyjno-tropikowy wirus zaatakował gorzej niż jesienna grypa, dopadł całą rodzinę, nie obeszło się bez komplikacji i antybiotyków, co zesłabiło wszystkich okrutnie.
    wpakowałam się w nieplanowany remont,a zakres prac niespodziewanie poszerzyłam, bo wykonawca nadzwyczaj solidny, utalentowany i dość tani:))
    na końcu niemoc oraz chandra, które mnie dopadły po wypadku dziecka (na szczęście szczęśliwie zakończonym!!)... biedactwo wpadło całym impetem na szybę upiornych obrotowych drzwi galerii handlowej... brrr!!...trzymaliśmy się za rękę i nagle mały wystartował, uznając, iż droga już wolna:((
    Był tak ogłuszony przez chwilę, że nawet nie zapłakał.
    Na szczęście lekarz był na miejscu - jego tata... głowa okazała się cała, ale i tak przez wiele dni nie umiałam o niczym innym myśleć gdyż wyglądało to tragicznie...:(
    Maluch szybko o wszystkim zapomniał, ale nie ja :(
    Jak pomyślę, co mogło się wydarzyć? OMG!
    Szedł w końcu pod moją opieką, chociaż nie można było tego przewidzieć:(
    Dzięki Opatrzności nie zrobił sobie krzywdy.

    Viki,dziękuję,za pamięć...:) i zapewniam że jestem obecna, tylko mniej aktywna.
    Mam nadzieję,że niebawem to się zmieni :).

    Mój zapał bynajmniej nie ostygł, chociaż toczący się proces jest bardzo dołujący i mnie wykańcza...:(
    To Michael jest znowu oskarżony.
    Szarga się pamięć i reputację niewinnego człowieka, który już nie może się bronić.
    Stanął przed sądem w 2005r.
    Po wyniszczającym procesie został jednogłośnie uniewinniony i zrehabilitowany!
    Czy o tym już zapomniano?!
    Ostatecznie przepłacił to życiem, ponieważ był zbyt wrażliwy, aby znieść taką traumę i przejść nad nią do porządku dziennego.
    Ignorując wyrok sądu, brukowe media, niestety w obecnych czasach dla wielu opiniotwórcze, ponownie rozpoczęły oszczerczą kampanię i czarny pijar wobec Michaela Jacksona, co ma się nijak do zeznań świadków i przedstawionych dowodów w obecnie toczącym się procesie i w ogóle niewiele wspólnego z tocząca się sprawą.
    Temat jednak jest lotny i świetnie się sprzedaje.

    Czasem nie mam już siły walczyć:(( ale na pewno nie ustanę!
    Nowy materiał prawie gotowy, ale wymaga korekcji i zilustrowania.

    Zapał dla Nibylandii Michaela Jacksona nie ustaje:) i nie ustanie!
    Czasem tylko siły i czasu brakuje... :)

    Pozdrawiam :)



    OdpowiedzUsuń
  3. oj, to widzę, ze dużo zmartwień miałaś:((
    współczuję <3
    dobrze, że maleństwo ok
    a za walkę z wiatrakami podziwiam:***

    OdpowiedzUsuń