MOJE BLOGOWANIE

NIE TYLKO O MICHAELU...
...Jeśli przychodzisz na świat, wiedząc, że jesteś kochany i opuszczasz go z tą samą świadomością, wszystko z czym w międzyczasie przyszło ci się zmierzyć - jest do pokonania. (Michael Jackson- Oxford 2001)

Ten blog nie mógłby powstać, gdyby nie miłość i zaangażowanie rzeszy fanów, którzy tłumaczą teksty o Michaelu Jacksonie na licznych portalach, poświęconych Królowi Popu.
Szczególne wyrazy uznania kieruję do zespołu tłumaczy: Ola, Anialim, Kora, Bea, Kato, Agnieszka, Butterfly26, Felicia M, Phi, Speed Demon, Tiffani, Ioretta, Marta, Nat, Bettima, Marta, Nat.
Specjalne podziękowania dla oddanych Fanek z Internetowej Bazy Tłumaczeń MJTranslate, oraz michaeljacksontruelove.
Gdyby nie WY, moja wiedza na temat Michaela byłaby niepełna i znacznie ograniczona.
Wszystkie zdjęcia oraz materiały filmowe znalezione i udostępnione z sieci.

Translate

niedziela, 26 czerwca 2011

Serca i róże

Haniu, dziękuję...:)


Michaelowi..., MJ TRANSLATE  POLAND - Internetowa Baza Tłumaczeń Tekstów Michaela Jacksona
W każdej róży serce polskiego  fana (33 osoby)
 Nieskromnie przyznam, że także i moje:)

Michaelowi ...Tribute

Panie z firmy kwiatowej (sądząc po ubraniu, także fanki MJ;)) z biało czerwonym sercem od polskich fanów, zmierzają w stronę mauzoleum Holly Terrace Forest  Lawn Glendale w Los Angeles......do .......
Michaela ....także ode mnie:)

I oto stoi w słonecznej poświacie, wokół licznych dowodów pamięci i
 miłości  fanów z całego świata, którzy nie zapominają o Michaelu, w tak szczególnym dniu jak 25 czerwca:(((





:(((...tak blisko Michaela
On nigdy nie odszedł, On tylko zmienił scenę

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

piątek, 24 czerwca 2011

MJ Tribute

*29.08.1958 +25.06.2009*
Jego muzyka zawsze była ze mną
Pamiętajcie, nieważne, ile razy przyjdzie wam wykonywać daną rzecz – róbcie ją dotąd, dopóki nie zostanie dobrze zrobiona. 
Wierzcie w siebie, niezależnie od tego, ile negatywnej energii sprowadza was w dół. 
Odrzućcie ją i pamiętajcie – będziecie tylko tym, kim chcecie być. 
A najważniejsze, po stokroć najważniejsze, to skromność. 
Może swojemu talentowi zawdzięczać będziecie siłę czy władzę nad ludźmi, ale nigdy nie dajcie się ponieść pysze ani dumie. To zguba ludzkości...(Michael Jackson)

Wszystko, co robię, jest inspirowane przez dzieci. Lubię ich niewinność, ich czystość. 
Widzę Boga w ich spojrzeniu.(Michael Jackson)

Świadomość trwałości i spójności jest fundamentem zdolności tworzenia.
Świat w którym żyjemy to nieustanny taniec, do którego choreografię napisał sam Stwórca.
Taniec trwa. Zatopiony w jego rytmie, dostrzegam potęgę, grację i swoistą harmonię wszystkich elementów.
Czuję gdy porywa moją duszę i zespala ją z resztą wszechświata.
Na krótką chwilę staję się gwiazdą i księżycem, kochanym i tym który kocha.
Jestem zwycięzcą i zwyciężonym.Jestem mędrcem i dogmatem wiary.
Chciałbym, aby mój taniec pokonywał granice, przełamywał bariery
Pragnę, aby był dziełem, w którym Stworzenie i Stwórca stanowią jedność.
A taniec trwa... wciąż trwa... taniec jest istotą mej duszy.(Michael Jackson)

Gdy tylko pobiłem rekordy sprzedaży – rekord Elvisa Presleya, rekord Beatlesów – gdy tylko to się zaczęło, nazwali mnie dziwolągiem, homoseksualistą, pedofilem. 
Powiedzieli, że się wybieliłem. Zrobili wszystko, by zwrócić przeciwko mnie opinię publiczną.To konspiracja.(Michael Jackson)

Jestem dumny z bycia Afroamerykaninem, jestem dumny ze swojej rasy, jestem dumny z tego kim jestem. Mam bardzo silne poczucie dumy i godności.(Michael Jackson)\


Michael Jackson - artysta, który fascynował cały świat.
Budził zachwyt, podziw jako genialny twórca i wykonawca - hojny filantrop na rzecz chorych, opuszczonych dzieci, oraz ochrony środowiska planety-ziemi przed globalną dewastacją i wojną.


Kiedy został niesłusznie oskarżony i skazany przez media, zanim sąd wydał ostateczny werdykt (14x niewinny!) ani przez chwile nie wątpiłam, że to spisek, mający na celu pieniądze i zniszczenie reputacji megagwiazdy.
Niewiarygodny sukces tej skali budzi zawiść, chciwość, niezdrowe zainteresowanie mediów.

...Powtarzają o mnie rzeczy całkowicie nieprawdziwe. Cierpię, kiedy uważany jestem za kogoś, kim nie jestem...ludzie starają się mnie przejrzeć – nawet nie patrzeć na mnie, ale mnie przejrzeć, myśląc o tych wszystkich bredniach. Są tak dalecy od prawdy. To boli ...(M.J.)


Chciwi, prymitywni, pozbawieni skrupułów ludzie, których obdarzył zaufaniem, udzielając pomocy i  finansowego wsparcia podczas leczenia choroby onkologicznej  ich syna, w niegodziwy sposób odpłacili dobro, którego doznali od Michaela.
Otwierając dla rodziny Arviso bramy własnego domu nie przypuszczał, że ma do czynienia z oszustami, którzy wykorzystując nieszczęście własnego dziecka, wyłudzają pieniądze od  wielu znanych gwiazd Hollywoodu (Chris TuckerJay Leno)

Pomimo uniewinnienia, nigdy nie został w pełni zrehabilitowany.
Nikt nigdy nie przeprosił go za doznane cierpienia i upokorzenia.
Zawiedzione media nie zamierzały odpuścić. 
Nadal publikowano zdjęcia paparazzi, rozprawiano o bankructwie, obśmiewano plany nagrania albumu i powrotu na scenę, podważano ojcostwo i zdolność do odpowiedzialnośći za rodzinę.
To rodziło problemy, z którymi radził sobie jak mógł, sięgając po leki: nasenne, antydepresyjne, przeciwbólowe i wiele innych związanych z vitiligo i pozostałymi dolegliwościami, które trapiły go od lat. Należy także pamiętać, że Michael w czerwcu 2009r, ukończył już prawie 51 lat.


Chociaż był wojownikiem, po procesie nigdy nie odzyskał spokoju, a także pełni sił twórczych.
Zniknął, udał się z dziećmi do Bahrajnu, opuszczając na niemal dwa lata Stany Zjednoczone
Odizolował się, zamknął w sobie, poświęcając bez reszty wychowaniu Prince, Paris i Blanketa.
To dla nich przede wszystkim pragnął wrócić na scenę, z której tak naprawdę nigdy nie zszedł, cały czas tworząc swoją muzykę w zaciszu prywatnego studia.
Dzieci były już na tyle duże, żeby docenić kim był ich tata i co kochał tak bardzo, a Michael był jeszcze na tyle młody, aby raz jeszcze stanąć na scenie.
Niestety... te marzenia i plany pokrzyżowała nagła, niespodziewana śmierć... :(((

Michael Jackson pozostanie w pamięci na zawsze jako jeden z najwspanialszych wykonawców muzyki rozrywkowej i jeden z najpopularniejszych muzyków w historii.
Król Popu- wybitny artysta estradowy, tancerz, kompozytor, autor tekstów, filantrop, którego kariera i życie osobiste stały się ważną częścią kultury masowej ostatnich czterech dekad.

Gary (Indiana)-29 sierpień 1958r.przychodzi na świat Michael Joseph jako ósme dziecko Katherine i Josepha Jackson
Już po debiucie w rodzinnym zespole The Jackson 5
Motown-samotność młodego Michaela
1979-1981 okres Off the Wall
Era Thrillera
Billy Jean-moonwalk
Apogeum sukcesu
Bad-era
 Album Dangerous
Król Popu na American Music Awards 1993
Trudno było wybrać jedno z setek ulubionych zdjęć;)
Presja mediów, wywiad z Oprah Winfrey


Pierwszy publiczny pocałunek z żoną Lisą Marie Presley
History Tour
Obsypany nagrodami na WMA 1996 w Monako
Z synkiem Prince Michael I 1997r.
Szczęśliwy tatuś:)))
Z Debbie,drugą żoną, matką Prince i Paris
Z Prince w Neverland
Z Paris
 Jubileuszowy koncert MJ-Nowy Jork:30th Anniversary Special, w przededniu  ataków na USA 11 września 2001r.Siostra La Toya ujawnia w swojej książce, że tego dnia Michael miał umówione spotkanie w WTC, z którego na szczęście z jakiś powodów zrezygnował.
Trzecie dziecko Michaela,Prince Michael II-Blanket
Michael i Blanket :))
Londyn 2001-konflikt z Sony i Oxford speech: Heal the kids 
Oskarżenie,proces,następstwa
Gorzkie zwycięstwo
Londyn 2006 - miłość, entuzjazm
Japonia 1997
This is it...To już naprawdę koniec.To będą moje ostatnie występy w karierze.Tutaj opadnie kurtyna–mówił artysta do swoich fanów podczas konferencji prasowej w marcu 2009r. w Londynie.
Image Smooth criminal This is It
Staples Center - próby
Ostatnia próba
Z dedykacją
Staples Center LA,Memorial 09.07.2009-Paris,Prince,Blanket..."tatuś, był najlepszym tatą, jakiego można sobie wymarzyć"
------------------------------------------------------------------------------------------------------
25 czerwca 2009 r. około 23.30 przeglądałam w necie ostatnie wiadomości.                    
W ten sposób natknęłam się na newsa o przewiezieniu  nieprzytomnego Michaela do  Kliniki Uniwersyteckiej UCLA Medical Center w Los Angeles.
Włączyłam CNN i  gorączkowo zaczęłam poszukiwać informacji na ten temat.
Już w pierwszej godzinie, zaczęły napływać wiadomości, że Michael nie żyje.
Chociaż trudno było uwierzyć,widziałam na własne oczy, że to dzieje się naprawdę i żadne
przekłamania mediów nie mają miejsca.
Ten jedyny raz mówili prawdę o Michaelu Jacksonie i ten jedyny raz pragnęłam, aby było to kłamstwo.

I tak trwałam do momentu wydania oświadczenia rodziny, które około 2 w nocy naszego czasu wygłosił ze szpitala załamany brat Michaela, Jermaine Jackson.
Świat zaniemówił  i na chwilę stanął w miejscu....zablokował się internet - po raz pierwszy w swojej historii.


Pamiętam śmierć Lennona, Presleya, księżnej Diany - wywarły na mnie duże wrażenie, ale odejście Michaela pod względem emocji, jakie towarzyszyły mi tej nocy, mogę porównać jedynie z pamiętnym czuwaniem 2 kwietnia 2005 r.
Zanim zostanę posądzona o profanację świętej osoby Papieża wyjaśniam, że mam na myśli, to co działo się wtedy w moim sercu i chociaż wymiar tych dwóch wydarzeń dla wielu wyda się nieporównywalny, dla mnie na zawsze pozostanie wielkim przeżyciem.
Te dwie postaci były niezwykle bliskie mojemu sercu poprzez to, jak wielki wpływ wywarła na mnie ich obecność, tu na ziemi.
W obu tych przypadkach, poczułam jakbym straciła kogoś najbliższego.
Żal i pustka ciągle trwają. Co więcej,wcale nie chcę zapomnieć.


Gone To Soon 
Jak kometa
Przecinająca wieczorne niebo
Odszedł zbyt szybko
Jak tęcza
Znikająca w mgnieniu oka
Odszedł zbyt szybko

Lśniący i błyszczący i wspaniale jasny
Był tutaj jednego dnia
Odszedł jednej nocy

Jak promień słońca
W pochmurne popołudnie
Odszedł zbyt szybko
Jak zamek
Zbudowany na piaszczystej plaży 

Odszedł zbyt szybko
Jak idealny kwiat
Który jest poza twoim zasięgiem
Odszedł zbyt szybko

Urodził się by cieszyć, by inspirować, by zachwycać
Był tu jednego dnia
Odszedł jednej nocy

Jak zachód słońca
Umierający ze wschodem księżyca
Odszedł zbyt szybko



Słucham jego znakomitej muzyki, pełnych przesłania tekstów i nie mogę przestać myśleć o Michaelu Jacksonie, tym bardziej że odszedł tak wcześnie...zbyt wcześnie i tak tragicznie.
I nie tylko o błąd i nieodpowiedzialność lekarza tu chodzi.
Zaryzykuję twierdzenie,że był na to skazany

Król Popu stał się celem ataków dlatego, że był globalną supergwiazdą.
Miał miliony, sławę, był genialny, był oryginalny, był inny.
Żyjąc pod presją od 5 roku życia, aby zadowolić ojca, następnie by zdobyć uznanie rodziny i fanów, ustawił sobie tak wysoko poprzeczkę, że musiał tłumić i ukrywać własne ego.
Taka presja jest porażająca. Generuje stres, napięcie i samotność.
Sprawia, że balansujesz na krawędzi, aż w końcu nie znajdujesz równowagi.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Osobisty choreograf i przyjaciel - Travis Payne, współtwórca projektu This Is It, wspomina Michaela:

Byłbym szczęśliwy, gdyby ludzie zapamiętali Michaela za jego szeroko pojętą troskę. 
Bardzo przejmował się losem tak wielu ludzi na tym świecie, wielu z nich nawet nie znając. Wiedział po prostu, że ktoś gdzieś cierpi i już to było wystarczającym powodem do troski. 
Ludzie wiedzą, że angażował się w działalność charytatywną, ale chyba mało kto zdaje sobie sprawę, że jest on wciąż rekordzistą jeśli chodzi o charytatywne datki, zarówno wśród osób znanych jak i zwykłych śmiertelników. 
Sądzę, że powinniśmy go zapamiętać jako łagodnego olbrzyma. 
Niesłychanie utalentowanego, ale nigdy niedopominającego się o uznanie. 
Powiedział kiedyś: „Jestem tylko posłańcem. Wiem, że istnieje coś większego ode mnie. Ja tylko przekazuję ludziom pewne przesłania”. 
To bardzo dobrze oddaje jego charakter. 
Myślę, że ludzie często mylnie odczytywali jego uprzejmość jako słabość i sądzili, że życie wymknęło mu się spod kontroli, ale on je kontrolował. 
I był bardzo odpowiedzialny w stosunku do swoich dzieci. 
Był kochającym ojcem i byli sobie szczerze oddani, wszędzie ze sobą podróżowali. 
Samo słuchanie o jego filozofii życiowej i jego duchowości było bardzo poruszające. 
Mawiałem mu, że jego następna biografia powinna być wydana w formie dźwiękowej, by ludzie mogli usłyszeć jego modulację, wiesz, całą tę pasję w głosie. 
Ludzie znali jego przesłanie, ale nie sądzę, by go rozumieli. 
Miejmy nadzieję, że po obejrzeniu filmu widownia doceni jak ważnym wyzwaniem dla naszej planety są pozytywne zmiany. 
To one były jednym z  głównym powodów, dla którego powrócił na scenę.


------------------------------------------------------------------------------------------------------
The Commodores Michaelowi:)




-----------------------------------------------------------------------------------------------------



Michael w sercach fanów... na zawsze:)))

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

środa, 22 czerwca 2011

Koncert w Brunei

Pragnę podzielić się moją ostatnią fascynacją koncertową: Michael Jackson - Brunei 1996r. :))))


Poszukując materiałów do Tribute Michael Jackson w 2 rocznicę śmierci.....OMG! (jak ciężko przechodzi to przez gardło), natknęłam się na The Royal Concert in Brunei 1996.
Znam bardzo dobrze, wielokrotnie oglądałam i zachwycałam się tym niepowtarzalnym występem, który odbył się u progu nowej światowej trasy koncertowej History Tour. z okazji pięćdziesiątych urodzin władcy Brunei, sułtana  Hassanal Bolkiah.


Koncert odbył się w bajkowej scenerii Jerudong Park Amphitheatre w Bandar Seri Begawan  Brunei  w dniu 16 lipca 1996 r
Miał  prywatny charakter.Wraz z rodziną królewską uczestniczyło w nim 60.000 osób
Kostium Michaela i set lista większości utworów nawiązywały do poprzedniego turnee  Dangerous Tour (1992/93),
Michael, zapowiadając zbliżającą się, owianą tajemnicą History Tour(1996/1997), włączył do tego koncertu 2 nowe utwory, wchodzące w skład nowej trasy.
Były to: You Are Not Alone i Earth Song, natomiast Jam, Human Nature, I Just Can't Stop Loving You She's out of My Life zostały wykonane po raz ostatni.

Ten koncert jest wyjątkowy i niepowtarzalny!
Dotąd dostępny w internecie w nie najlepszej wersji technicznej. Kilka dni temu natknęłam się na zremasterowaną kopię, która naprawdę jest niezła pod tym względem.
Obejrzałam i nie mogę się rozstać:))

Zaczyna znanym z Dangerous Tour fantastycznym wyskokiem jak z katapulty, kończy Man the mirorr.


I jeszcze dwie ciekawostki:energetyczne i utanecznione Beat it i Billie Jean śpiewa na żywo i.... trzyma (niekiedy z trudem) na wodzy swoje łapki ;) z daleka od pewnych miejsc poniżej pasa:))), zapewne po to, aby nie siać zgorszenia w obecności rodziny królewskiej oraz przez wzgląd  na ortodoksyjną pobożność w islamskim Brunei. 

Zapraszam zatem na urodziny sułtana do Brunei........z Michaelem Jacksonem :)




------------------------------------------------------------------------------------------

sobota, 18 czerwca 2011

TV Show.

                                        The Jacksons:Tito,Randy,Jackie,Michael,Marlon

siedzą:Michael,Janet,Randy, LaToya,za Michaelem stoją:Rebbie,Jackie,Marlon i Tito(Jermaine już nieobecny)
"Z odejściem Jermaine (chodzi o rozpoczęcie  kariery solowej jednego z braci Michaela) zbiegły się dodatkowe komplikacje, ponieważ tego lata musieliśmy nagrać serię  idiotycznych programów telewizyjnych. Popełniliśmy duży błąd, podpisując tę umowę i każda minuta tej pracy sprawiała mi dużą przykrość....nagrywałem ten program z wielką niechęcią, bo uważałem, że nie tylko nie wpłynie on korzystnie na naszą karierę, lecz jej wręcz zaszkodzi....nie zgodziłbym się nigdy na to więcej.To ślepa uliczka.Ma to po części podłoże psychologiczne. Kiedy co tydzień odwiedzasz ludzi w ich domach, zaczynają oni mieć wrażenie, że znają cię zbyt dobrze. Wygłupiasz się przy akompaniamencie nagranego śmiechu i Twoja muzyka zaczyna robić się mniej ważna. Kiedy próbujesz się znów stać poważnym człowiekiem i podjąć swą karierę w przerwanym punkcie, nie możesz tego zrobić, bo zostałeś nadmiernie wyeksponowany. Ludzie zaczynają cię traktować jak jednego z komików, występujących w głupawych programach telewizyjnych"  (Moonwalk MJ)

Miał rację, chociaż jego to nie dotyczyło - cokolwiek robił Michael, wszystko zmieniało się w złoto. 
Nie został zaszufladkowany jak nasz rodzimy Kapitan Kloss lub Rysio z Klanu ;)
Michael był gwiazdą największego formatu i jeżeli chciałeś go posłuchać albo zobaczyć, musiałeś kupić płytę lub bilet na koncert.
Reszta miała być milczeniem......niestety.
Aura tajemniczego i nieuchwytnego artysty, wprawiała media w szaleństwo.
Żądne sensacji, ujawniania prywatności, zaczęły nakręcać maszynkę kłamstw i pomówień, aby w końcu rzucić się na swoją ofiarę i zniszczyć ją.

Niechętne podejście Michaela do TV Show (nienawidzę tego! - w kółko powtarzał) w niczym nie umniejszyło perfekcyjnego wykonania i znakomitego przyjęcia.
O zgrozo, z powodu rekordowej oglądalności, CBS przedłużyła kontrakt z The Jacksons, który bez wahania zaakceptowali bracia oraz papa Joseph Jackson, ówczesny manager zespołu .
Michael niewiele miał do powiedzenia, ale tylko czekał na wygaśnięcie umowy z ojcem, co miało nastąpić w najbliższej przyszłości, aby móc decydować samodzielnie o własnej przyszłości artystycznej.

Poniżej zaprezentowane fragmenty show są ciekawe dla jednego jeszcze powodu.
Michael w tym programie objawia się fanom oraz szerokiej telewizyjnej publiczności jako ktoś dotąd zupełnie nieznany - Fred Astaire i Gene Kelly mieli prawo być zachwyceni, a on jak zawsze - skazany na sukces;)
W towarzystwie rodzinnego zespołu, najczęściej w tańcu partneruje mu siostra La Toya lub mała Janetktóra  jako druga z rodzeństwa osiągnie niebawem spektakularny sukces- ponad 100 milionów sprzedanych płyt na całym świecie.



Patrząc na styl Michaela w  Smooth Criminal, trudno oprzeć sie wrażeniu, że niektóre elementy znienawidzonego epizodu w CBS TV, znalazły odbicie w tanecznych ruchach i kostiumie scenicznym (biały garnitur, słynna fedora, białe getry na butach)


  Ten sam utwór w fenomenalnej  konwencji  kryminalnej opowieści filmowej-  mini film
                                                          muzyczny.

Michael, był pierwszym artystą, który po mistrzowsku zwykły clip podniósł do rangi sztuki - ten rodzaj teledysku zdominował gatunek. Do dziś niczego lepszego nie wymyślono.
Teledyskom należy się osobny post, ale wszystko w swoim czasie;)

--------------------------------------------------------------------------------------------------

wtorek, 14 czerwca 2011

Inspiracje

Michael Jackson okazywał niezwykły szacunek dla starszych utytułowanych kolegów.
Podziwiał i cenił ich profesjonalizm. Inspirował się talentem Jackie Wilsona, Freda Astaire, Gene Kelly, Jamesa Browna i Sammy Davisa.
Często podkreślał ich wpływ na własną drogę artystyczną.
Prywatnie przyjaźnił się z Brownem i Davisem, a słynnemu Fredowi Astaire zadedykował biograficzną książkę Moonwalk, jako wyraz uznania dla legrndarnego tancerza.
Fred Astaire oczarowanym fenomenalnym występem Michaela podczas  25 lecia Motown, zadzwonił do niego z gratulacjami i przepowiedział wielką artystyczną przyszłość Króla Popu. 
Michael był uszczęśliwiony, albowiem potrzebował wtedy takiego wsparcia, cenniejszego tym bardziej, że Fred Astaire nigdy dotąd nie zdobył się na pochwałę innego tancerza.
Swój zachwyt wyraził także Gene Kelly, niezapomniany gwiazdor słynnej Deszczowej Piosenki.


James Brown, król soulu odszedł trzy lata przed Michaelem.
Ciekawostką jest fakt, że przed śmiercią pozostawał pod "opieką" tego samego lekarza, który jest oskarżony o spowodowanie śmierci Michaela Jacksona.
Tak! Doktor Conrad Murray był również osobistym lekarzem Browna, a nagła śmierć artysty (atak serca? postrzelenie przez własnego szofera?) w kontekście obecnej sytuacji  jest przyczyną wielu spekulacji, tym bardziej, że Brown również nadużywał leków.
Michael nie krył łez na jego pogrzebie.


Było to pierwsze publiczne pojawienie się 
po wyczerpującym 
i wygranym procesie 2005r.

---------------------------------

Trzy lata wcześniej, w 2003r nie mniej wzruszony, składa hołd starszemu koledze
wręczając nagrodę za całokształt pracy artystycznej 
podczas Bret Awards 2003,
 Wykonuje kilka tanecznych kroków tak charakterystycznych dla Jamesa Browna.


W 1984 roku, obecny na koncercie Jamesa Browna, Michael zostaje przez niego wywołany na scenę.
Ówczesna gwiazda Thrillera wychodzi na estradę. Publiczność szaleje, nieco zapominając o głównym bohaterze wieczoru :)

i tak było zawsze 
gdziekolwiek Michael Jackson pojawiał się, 
świecił najjaśniejszym blaskiem, 
wzbudzał powszechne zainteresowanie i  niewiarygodną reakcję

Hipnotyzer obdarzony charyzmą, magiczne zjawisko, wprowadzający ludzi w niezwykły stan uniesienia i ekstazy.
Oto jeden z przykładów - ostatnie publiczne pojawienie się na World Music Awards London 2006.


Gorące przyjęcie nie pozostawia wątpliwości. Michael jest ciągle kochany i szanowany, a kolejna prestiżowa nagroda to potwierdza.
Przełamując wiele barier społecznych, torując drogę nowoczesnej muzyce, zapewnił sobie pierwszorzędne miejsce w historii muzyki, rozrywki i pop kultury na świecie.


-------------------------------

Wracając do tematu - sorry, że ciągle odchodzę od meritum ;)

Ostatni z wielkich artystów, o których chciałabym dzisiaj opowiedzieć to Sammy Davis JR
Obu panów łączyła szczególna więź.
Sammy Davis podobnie jak Michael, został gwiazdą w bardzo młodym wieku.
Z ojcem i wujem zaczął występować w wodewilach w wieku zaledwie pięciu lat. 
Ze swoim programem objeżdżali kraj wzdłuż i wszerz, doświadczając wielu przykrości z powodu uprzedzeń rasowych, jakie w tamtych latach powszechnie panowały w Stanach Zjednoczonych.
Wraz z upływem czasu wielka popularność Sammyego powoli przełamywała bariery i ograniczenia.
Davis doświadczył w swoim życiu sytuacji, kiedy po spektakularnym sukcesie na Brodwayu dla najbardziej wyrafinowanej białej publiczności, doznawał upokorzenia w hotelu, gdzie odmawiano mu prawa pobytu z powodu koloru skóry.
Taka sytuacja na szczęscie nigdy nie dotknęła Michaela, chociaż videoclip wszech czasów Thriller nie mógł przebić się do MTV, ponieważ wtedy stacja nie dopuszczała do anteny czarnoskórych wykonawców.
Niewiarygodny sukces Thrillera uczynił Michaela największą światową gwiazdą, a album zaliczono do dziedzictwa kultury narodowej USA i wpisano do Narodowego Rejestru Nagrań, będącego częścią Biblioteki Kongresu USA.
Został uznany za nagranie o wielkim znaczeniu kulturalnym, historycznym i estetycznym.
Wszystkie drzwi zostały szeroko otwarte, a MJ stał się najbardziej pożądanym artystą świata.
Nowatorski styl, łączący różne nurty muzyki stał się inspiracją dla wielu innych.
Michael niejako kontynuował drogę Sammy Davisa , który podobnie jak on głęboko wierzył, że muzyka i taniec mają wpływ na zjednoczenie dusz i przełamanie granic.
Sammy to zapoczątkował, a Michael tego dokonał.!
W 1989 roku u 64 letniego Sammy Davisa wykryto złośliwy nowotwór krtani (kurzył jak smok przez całe życie!!!)
Artysta nie zgodził się na operację i jego stan zaczął się gwałtownie pogarszać.
Nadchodzący 1990r. był rokiem jubileuszu 60-lecia pracy artystycznej.
Planowano z tego tytułu uroczystą galę w Los Angeles, jednak Sammy czuł się coraz gorzej, więc postanowiono zorganizować wszystko nieco wcześniej -w listopadzie 1989r.
Emisja miała miejsce 4 lutego 1990r.

 Sammy Davis, Jr. 60th Anniversary Celebration
Artysta zmarł trzy miesiące po wyemitowaniu jubileuszowej gali
Wśród znakomitości filmu i estrady oczywiście nie mogło zabraknąć  Michaela Jacksona, który na tę okazję wykonał specjalne przygotowany utwór.
Nigdy więcej go nie zaśpiewał, a także nie umieścił na żadnym albumie.
Podkreślił w ten sposób swoje uczucia oraz wyjątkowość tej chwili.

W poruszający sposób oddaje hołd starszemu koledze, 
który nie potrafił ukryć łez.... 
(ja także :((( i chyba każdy obecny wtedy na tej gali)
Niezwykły tekst o zacieraniu różnic i przełamywaniu barier skłania do refleksji także o Michaelu, szczególnie teraz, kiedy i jego już nie ma wśród nas :(


You Were There - Byłeś tam
   
Byłeś tam
Przed nami
Wziąłeś na siebie ból
Wziąłeś na siebie wstyd
Zbudowali mury
By zagrodzić ci drogę
Pokonałeś ich
Wygrałeś

To nie było słuszne
To nie było uczciwe
Pokazałeś im wszystkim
Sprawiłeś że się przejęli
Tak, byłeś tam
I to dzięki tobie
Istnieją dziś drzwi
Przez które wszyscy przechodzimy

Więc jesteśmy tutaj
By nas wszyscy zobaczyli
By być najlepszymi
Jak tylko potrafimy
Tak, jestem tu
Gdyż ty byłeś tam
           Autor tłumaczenia:Ola ,
Speed Demon (Translate MJ)


Wiele lat później w 1996 roku, Tracy Davis, córka Sammy Davisa Jr, opublikowała biografię ojca zatytułowaną My Father, w której opisuje pewną piękną, prywatną chwilę.
Kiedy po tamtym koncercie wraz z najbliższymi przyjaciółmi wrócili do domu, Sammy i Michael zniknęli na dłuższy czas w bibliotece.
Zaniepokojona żona Sammyego, otworzyła drzwi - jej mąż i Michael wspólnie modlili się żarliwie o powrót do zdrowia i pomyślność terapii - wycofała się dyskretnie.

Aby nie pozostawać w tak smutnym nastroju, przedstawiam filmik z 1989 roku. 
Sammy Dawis, jeszcze nie w najgorszej formie ciepło i z humorem wspomina Michaela, parodiując jego charakterystyczny sposób mówienia i wykonując fragment super przeboju Bad ze słynnym Michaelowym chwytem za ??...... sami zobaczcie gdzie ;)...pękniecie ze śmiechu - zapewniam:))
Kiedy Michael to zobaczył był rozbawiony do łez. Wyznał, iż czuje się zaszczycony i wyróżniony tym występem.



Ech!..., pozostaje mieć nadzieję, że tam w górze bawicie się równie dobrze jak niegdyś tutaj :)

--------------------------------------------------------------------------------------


Bad - Michael Jackson

Bad - Kids Version:)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------